Tym razem bezpośrednio od Butterfly Europa otrzymałem do testów wyjątkowy produkt – deskę Timo Boll ALC. Jest to model używany obecnie przez wielokrotnego i aktualnego mistrza Europy.
DANE I OPIS PRODUCENTA:
Wymiary główki deski: 157 x 150 x 5,7 mm
Liczba sklejek: 5 drewnianych + 2 arylat carbon
Waga: 90 g.
Uchwyt: FL, AN, ST, 100 x 24 mm
Timo Boll, jeden z czołowych zawodników świata, wybrał ten model do gry w sezonie 2008/2009. Dwie warstwy będące połączeniem arylatu i włókna węglowego umożliwiają grę ofensywną i zapewniają kontrolę. Silny atak topspinowy TimoBolla oraz stabilność jego uderzeń atakujących i bloków potwierdzają zalety deski Timo Boll ALC.
Firma Butterfly wprowadziła w tym roku aż dziewięć nowych modeli desek, z czego siedem jest produkcji japońskiej. Natomiast pięć z tych modeli stanowi seria Timo Boll. Charakterystyczną cechą desek reklamowanych przez najlepszego gracza Europy jest warstwa zewnętrzna, która jest wykonana z drewna Koto. Modele: ALC, ZLF, ZLC i T5000 posiadają identyczne sklejki drewniane, różnią się wyłącznie rodzajem przekładek wykonanych z tworzyw sztucznych i to z tego właśnie powodu posiadają różne parametry. Jedynie w modelu Timo Boll W7 nie zastosowano żadnych tworzyw sztucznych i wewnętrzne sklejki są innej budowy. Skoncentrujmy się jednak na testowanym modelu. Timo Boll ALC posiada taką samą budowę jak bardzo ceniona i popularna deska Timo Boll Spirit. Można powiedzieć, że jest to ta sama deska tylko z innym wyglądem uchwytu. Jedynie niewielką różnicą jest powierzchnia blatu, która jest bardziej gładka (ślizga). Jest to pewnie efekt precyzyjniejszego doszlifowania jej lub pokrycia specjalnym lakierem. Trudno mi to jednoznacznie stwierdzić.
BUDOWA:
Butterfly Timo Boll ALC jest deską siedmio-warstwową typu 5+2 co oznacza, że zastosowano pięć sklejek drewnianych i dwie przekładki z innych materiałów. Tak jak już wspomniałem, sklejka zewnętrzna tej deski to bardzo twarde drewno Koto o grubości 0,5 mm. Bezpośrednio pod nim zastosowano przekładki arylatowo-carbonowe grubości 0,4 mm każda. (W dużym skrócie: Carbon powiększa pole jednorodnego odbicia piłki tak zwany “sweet spot”, natomiast Arylat redukuje nieprzyjemne drgania). Następna warstwa to sklejki ze średnio twardego drewna Limba (0,4 mm) poprzecznie położone w stosunku do uchwytu. Środkowa sklejka jest najgrubsza, ma 3 mm. Producent użył na nią drewno Kiri, które jest bardzo lekkie, ale znacznie twardsze niż dobrze znana Balsa. Warstwa ta składa się z posklejanych pasów o grubości 2 cm każdy. Taka budowa gwarantuje, że deska nie będzie się odkształcać pod wpływem wilgoci. Na temat wpływu każdej ze sklejek na właściwości gry mógłbym wiele pisać, ale nie chcę zanudzać Czytelników. Blat TB ALC, jak na deskę typu OFF, jest dość pokaźnych rozmiarów: 150×157 mm , aczkolwiek standardowych dla tego producenta. Uchwyt również należy do tych bardziej okazałych, jego grubość to 2,4 mm. Po obu jego stronach producent zastosował zamiast szkiełek blaszki informacyjne, a od spodu jeszcze jedną z logiem firmy. Uchwyt został doskonale wyprofilowany i znakomicie leży w dłoni. Ogólnie deska Timo Boll ALC została perfekcyjnie wykonana, nie można mieć absolutnie żadnych zastrzeżeń. Potwierdza to powszechnie panującą opinię o znakomitej jakości deskach produkowanych przez Butterfly w Japonii.
SPOSTRZEŻENIA:
Przez kilka lat grałem deską Timo Boll Spirit więc właściwości odnowionej wersji nie były dla mnie zaskoczeniem. Przede wszystkim to co jest od razu bardzo zauważalne przy grze, to niesamowita stabilność tej deski. Zapewniają to dodatkowe przekładki, jak i twarda środkowa i zewnętrzna sklejka. Nawet po mocnym zbiciu nie wyczujemy nieprzyjemnych drgań. Czysty impuls podczas odbicia pozwala przy każdym rodzaju zagrań zachować dobrą kontrolę, a co za tym idzie dużą precyzję trafienia. Piłeczkę posyłamy dokładnie tam, gdzie chcemy. Również szybko zauważamy bardzo charakterystyczną dla poprzedniczki, a teraz dla tego modelu wyjątkowo płaską i niską trajektorię lotu piłki. Właśnie dlatego TB ALC najlepiej pasuje do gry z pierwszej strefy (przy stole). Dla zawodników preferujących grę z półdystansu jedynym rozwiązaniem jest dopasowanie do niej okładzin o bardzo miękkim podkładzie, dzięki którym możemy zmienić tą niekorzystną dla takiego stylu gry parabolę.
Podczas testu dawałem pograć tą deską wielu zawodnikom o różnym stopniu wyszkolenia technicznego. Zawodnicy mniej zaawansowani, nawet ci preferujący grę blisko stołu, mieli duże problemy z opanowaniem jej. Natomiast gracze bardziej doświadczeni, po kilku dniach gry i skorygowaniu ustawień kąta rakietki, przekonali się do niej i zaczęli doceniać jej niesamowite właściwości. Wynika z tego, że deska nie jest łatwa do ogrania i właśnie z tego powodu nie polecałbym ją do gry amatorskiej.
W GRZE:
Deskę jak zwykle wypróbowałem z wieloma rodzajami okładzin gładkich, to znaczy szybkimi, wolnym i o różnej twardości warstwy zewnętrznej i podkładu. Podstawowy test jednak przeprowadziłem na okładzinach Butterfly Tenergy 05 o gr. podkładu 2.1. Miałem więc taki sam komplet jakim gra obecnie Timo Boll.
Serwis:
Twarda warstwa zewnętrzna oznacza krótszy kontakt piłki z rakietką przy serwisie, nadanie więc odpowiednio dużej rotacji przysparza trochę problemów. Natomiast do precyzji tych zagrań nie można mieć zastrzeżeń.
Odbiór:
Timo Boll jest modelem o dużej szybkości, początkowo możemy mieć problemy przy odbiorze przebiciem. Trzeba z pewnością przyzwyczaić się do nietypowych właściwości odbicia. Większość piłek początkowo ląduje w siatce.
Blok:
Deska ta doskonale nadaję się do bloków. Korzystna jest tu duża twardość drewna i właściwości Arylatu. Doskonale czujemy piłkę na blacie w porę korygując ustawienie kąta rakietki.
Półwolej, zbicie:
Silne zagrania bez rotacji wykonuje się bardzo pewnie, sprzyja temu duża stabilność. Blat tej deski ma zaledwie 5,7 mm grubości, więc przy silnych zbiciach z pewnością odgięcie jest spore. Nie przeszkadza to jednak w grze, gdyż przekładki arylatowo-carbonowe zaraz wytłumiają wszystkie powstałe wibracje.
Topspin:
Deską Timo Boll ALC zdecydowanie lepiej gra się przy stole, choć zagranie to nie jest proste. Powstała parabola lotu po tym zagraniu wymusza uderzenie bardziej otwartą rakietką. Trzeba jednak zaznaczyć, że przeciwnik ma wtedy większy problem z odbiorem tak płasko lecącej piłki. Więc jeśli tylko opanujemy to zagranie będzie ono bardzo skuteczne. Okładzina Butterfly Tenergy 05 znakomicie do niej pasuje, jest to szczególnie widoczne podczas tego uderzenia.
Obrona:
Nie było dla mnie zaskoczeniem, że gra obronna sprawiała dużo problemu. Specyfika tej deski z góry na to wskazywała. Podcięcia rzadko trafiały na stół. Trochę lepiej spisywała się w obronie lobami.
Moja ocena przydatności deski w zależności od prowadzonego stylu gry (skala do 10):
PASYWNA GRA PRZY STOLE: 7
ROTACYJNY ATAK BLISKO STOŁU: 9
ROTACYJNY ATAK Z PÓŁDYSTANSU: 6
MOCNY ATAK BEZ ROTACJI: 10
GRA OBRONNA Z DRUGIEJ STREFY: 3
SERWIS: 7
BLOK: 10
KONTRA: 9
PODSUMOWANIE:
Timo Boll ALC jest bardzo udaną deską. W Japonii bije rekordy sprzedaży. Nic dziwnego: przecież gra nią sam Timo Boll. W Polsce ze względu na wysoką cenę może nie być już taka popularna, nie każdego przecież stać na deskę za 400 zł. Uzasadnieniem dla tak wysokiej ceny może być znakomita jakość wykonania i niepowtarzalne właściwości podczas gry. Deska ta przy wysokiej szybkości oferuje dobrą kontrolę i niespotykaną stabilność. Pomimo tego nie jest prosta do ogrania. Poleciłbym ją raczej zawodnikom zaawansowanym, którzy lubią grać blisko stołu. Po opanowaniu jej będzie potężną bronią, a gra sprawiać będzie naprawdę dużo satysfakcji. Serdecznie polecam.
Dziękuję Butterfly Europa za dostarczenie deski do testu. Deska do nabycia u bezpośredniego przedstawiciela na Polskę, na stronie www.butterfly.pl.
Jacek K