Dla wszystkich tych, którzy po zmianie przepisów wciąż poszukują alternatywy dla „świeżo klejonej gumy”, przygotowałem kolejny test okładziny z wbudowanym na stałe efektem 'świeżego kleju”. Tym razem do sprawdzenia otrzymałem okładzinę niemieckiej firmy Gewo.
Produkty tej firmy u nas w kraju są jeszcze mało znane, ale u naszych zachodnich sąsiadów cieszą się dużą popularnością.
Już od dawna dochodziły mnie słuchy o bardzo udanych okładzinach tego producenta. Teraz dzięki uprzejmości firmy Inters sam miałem możliwość przekonać się o tym i podzielić się swoją opinią z Wami. Ale najpierw w kilku słowach chciałbym przybliżyć historię tego producenta. Firma GEWO została założona w 1898 r., lecz produkcją sprzętu do tenisa stołowego zajęła się o wiele później, bo w roku 1956 r. Zaczęło się od produkcji stołów, których wysoka jakość została szybko doceniona i firma ta w przeciągu kilku lat stała się jednym z wiodących producentów stołów do tenisa stołowego w Europie. W 1991r. została przejęta przez nowego właściciela, który zdecydował się na produkcję całej gamy sprzętu do tenisa stołowego. Od tego czasu firma prężnie się rozwija wprowadzając nowe produkty, charakteryzujące się bardzo wysoką jakością, dzięki czemu zyskuje nowych zwolenników.
OPIS I DANE PRODUCENTA:
Proton XP 325 Soft dzięki świetnej kontroli piłki łatwo wybacza błędy i ułatwia grę nawet w bardzo trudnych sytuacjach.
Miękka wersja okładziny Proton XP przekona do siebie wszystkich graczy szukających miękkiej i super elastycznej ofensywnej okładziny o najwyższej możliwej kontroli. Proton XP 325 Soft osiąga największą szybkość i zapewnia całkowitą radość z gry oraz niesamowicie miękkie czucie, które uczyni cię wrażliwym na każdy kontakt z piłką. Podczas ataku topspinem Proton XP 325 Soft produkuje mnóstwo mocy. Wbudowany efekt szybkiego kleju dzięki technologii GEWO CPI (Clear Power Inside).
Okładzina typu: OFF/ALL+
grubości podkładu: 1,8 2,0 2,3=MAX
twardość: 32,5
szybkość 102, rotacja 105, kontrola 101, katapult 101
BUDOWA:
GEWO w serii Proton XP wyprodukowała trzy modele okładzin różniących się od siebie twardością podkładu (45; 38,5; 32,5 stopni). Do testu otrzymałem okładzinę z najbardziej miękkim podkładem o max. grubości. Jest on w kolorze pomarańczowym i pomimo swojej miękkości ma bardzo gęstą strukturę komórkową. Prezentuje świetną jakość, nie dopatrzymy się żadnych wad produkcyjnych, które tak często występują w większości okładzin. Warstwa zewnętrzna jest wykonana z wysoce przezroczystej mieszanki kauczukowej o ciemno czerwonym zabarwieniu. Jest jednolita bez żadnych przebarwień i zanieczyszczeń. Producent zastosował do niej czopy średniej grubości o gęstym rozmieszczeniu i połączył je z dość grubym wierzchem. Powierzchnia ma gęstą porowatość stwarzając efekt błyszczenia (podobny jak w testowanej niedawno okładzinie Joola Express One). Jest bardzo przyczepna, miękka i krucha, tak jak ma to miejsce w większości okładzin z wbudowanym efektem „świeżego kleju”. Pod względem wykonania również nie można jej nic zarzucić.
Dzięki dokładnemu połączeniu warstwy wierzchniej z podkładem, napięcie powierzchniowe zostało rozłożone bardzo równomiernie. Okładzina położona na równej powierzchni nie marszczy się i nie zwija. Proton XP 325 Soft jest wyjątkowo miękką okładziną, przewyższając pod tym względem nawet dobrze znanego Tibhar Nimbus Sound. Jest też najlżejszą, jaką grałem. Po wycięciu na deskę o rozmiarze 150×157 mm waga jej wynosi zaledwie 34,8 gr – dla porównania Butterfly Bryce Fx 43 gr , Butterfly Tenergy 47 gr.
SPOSTRZEŻENIA:
Jeszcze żadna okładzina nie wywarła na mnie tak dobrego wrażenia podczas pierwszej gry. Proton XP 325 Soft jest bardzo łatwa do „ogrania”, bardzo szybko można się do niej przyzwyczaić. Posiada świetne czucie piłki, dzięki któremu mamy niepowtarzalnie wysoką kontrolę. Wbudowany efekt „świeżego kleju” jest wręcz znakomity, przewyższając pod tym względem podobne okładziny innych firm. Pomimo bardzo miękkiego podkładu posiada olbrzymi tzw. „efekt katapulty”, któremu towarzyszy niesamowicie mocny dźwięk odbicia, przewyższający nawet „świeżo” klejoną okładzinę. Również szybkość jest zaskakująco duża – dorównuje znacznie twardszym modelom. Z rotacji też możemy być zadowoleni, chociaż pod tym względem nie osiąga jeszcze parametru „świeżo klejonej gumy”, lecz naprawdę niewiele jej brakuje. Czujemy jak piłka bardzo mocno zagłębia się w okładzinę i po chwili eksploduje z niewiarygodnym przyspieszeniem. Protonem XP 325 Soft gra się nieco inaczej, w odczuciach z gry jest coś nowego, innego (przyjemnego) i dlatego nie można jej porównać do jakiejkolwiek innej okładziny. Może jakiś wpływ ma na to nietypowa trajektoria lotu piłki po rotacyjnych zagraniach, która przy tak miękkich okładzinach jest zazwyczaj bardzo wysoka i piłka gwałtownie opada. W tym przypadku piłka leci płasko i równie szybko opada, co jest naprawdę niespotykane. Z tego powodu popełniamy mniej błędów. Wydaje nam się, jakby piłka miała wylecieć za stół, a ona w ostatniej chwili ląduje na nim. Dzięki takiej płaskiej paraboli lotu piłki, jak już wspominałem nietypowej dla miękkich okładzin, jest to w końcu okładzina dla graczy lubiących grę blisko stołu, którzy chcieli grać miękkimi okładzinami.
Proton XP 325 Soft dzięki wysokiej rotacji znakomicie sprawdza się podczas serwu, a dzięki znakomitej kontroli podczas odbioru. Gra topspinowa blisko stołu jest największą zaletą tej okładziny, nigdy nie miałem tak dużej kontroli w tym elemencie gry. Jeśli ktoś lubi zagrywać z drugiej strefy, to powinien nakleić ją na miękką deskę, gdyż w takim zestawie również w grze z półdystansu jest super. Nietypowe jej właściwości przyczyniły się do tego, że nawet silny półwolej, zbicie, a nawet blok (pomimo dużej jej miękkości) wykonuje się z dużą łatwością. W tym przypadku twarde karbonowe deski świetnie z nią komponują. Czujemy jak piłka dosłownie „dobija” do deski i „eksploduje” szybkością. Podobne wrażenie mamy przy kontrach. Bez większego problemu możemy również cofnąć się też do defensywy i z dużym czuciem zagrywać podcięciem.
W GRZE:
Moja ocena właściwości deski w zależności od prowadzonego stylu gry (skala do 10):
PASYWNA GRA PRZY STOLE: 9
ROTACYJNY ATAK BLISKO STOŁU: 10
ROTACYJNY ATAK Z PÓŁDYSTANSU: 8
MOCNY ATAK BEZ ROTACJI: 8
GRA OBRONNA Z DRUGIEJ STREFY: 6
SERWIS: 9
BLOK: 6
KONTRA: 6
PODSUMOWANIE:
Po raz kolejny producenci udowadniają, że są w stanie produkować okładziny z coraz lepszym efektem „świeżego kleju”. Uważam, że GEWO Proton XP 325 Soft pod niektórymi względami nawet przewyższa okładziny „świeżo klejone”, gdyż pomimo bardzo dużej szybkości oferuje nam świetną kontrolę z niespotykanym, wyjątkowo przyjemnym czuciem piłki. Z doświadczenia wiem, że właśnie z powodu wysokiej kontroli, jej szybkość może być błędnie odczuwana jako mniejsza. Z odpowiednio dobraną deską i grubością podkładu sprawdzi się w każdym stylu gry. Zdaję sobie sprawę, że każdy ma inne czucie piłki i co innego lubi, mnie ona doskonale pasuje. Używam twardych desek, gram blisko stołu i ta okładzina doskonale sprawdza się w takim zestawieniu. Producent przygotował też wersje z twardszymi podkładami i aż boję się pomyśleć, jaką szybkość będą oferować. Trudno znaleźć mi jakieś słabe jej strony (świetna jakość wykonania, niesamowite właściwości gry). Pozostaje jedynie obawa, że szybko się „wybije” tracąc sprężystość, jak to przy tak miękkich okładzinach bywa. Po trzech tygodniach intensywnej gry nie zauważyłem jakichkolwiek zmian. Pewnie nawet Proton XP 325 Soft wszystkich nie zadowoli i powiedzą, że marnie naśladuje te „świeżo klejone”. Wydaje mi się jednak, że wszystkie narzekania na nowe okładziny leżą już tylko po stronie psychicznej graczy.
Dziękuję firmie Inters za dostarczenie okładziny do testu.
Okładzina do nabycia u bezpośredniego przedstawiciela na Polskę, na stroni www.inters.pl.
Jacek K.