Tenis stołowy jest sportem jesienno-zimowy. Oczywiście, możecie się sprzeczać, ale jak się widzicie, raczej w lato w pingponga się nie gra. Nie ma ligi, nie ma turniejów rangi ogólnopolskiej, są obozy, treningi, zawodnicy myślą o przygotowaniu się do sezonu.
Jakiś czas temu wpadłem na pomysł, by uatrakcyjnić tenis stołowy i…zagrać w piłkę nożną. Stadion jest, rozmawiałem już z prezesem GLKS Nadarzyn… Drużyny, tu też raczej nie będzie problemu. Chodzi mi o mecz dziennikarzy z tenisistami stołowymi. Często o was piszemy, czasami jesteście naszymi przeciwnikami przy pingpongowym stole, ale bardzo rzadko mamy okazję z wami pobiegać… Proponuje Wam mecz, My – dziennikarze kontra Wy – zawodnicy, działacze. Mecz przyjaźni, raczej zabawa.
Oczywiście, termin do ustalenia.
Co Wy na to? Czy podejmiecie wyzwanie?