Po ponad dwóch tygodniach od wyborów na Prezesa Polskiego Związku Tenisa Stołowego, nowowybrany prezes – Andrzej Kawa przerwał milczenie i na stronie internetowej PZTS opublikował list do środowiska tenisa stołowego w Polsce.
A oto jego treść:
Szanowni Przyjaciele, Drodzy Państwo,
Pragnę serdecznie podziękować za zaufanie, jakiego udzieliliście mi w czasie wyborów na Prezesa. Żywię ogromną nadzieje że, dzięki Państwa głosom, zbudujemy wysoka pozycję Związku w polskim sporcie, a tenis stołowy odzyska należny mu prestiż. Liczę na to iż pozytywny wizerunek środowiska tenisa stołowego na stałe wpisze się w krajobraz polskiego sportu.
Wiecie kim jestem i skąd przybyłem. Znam się osobiście z większością z Was. Myślę, że nie potrzeba przekonywać nikogo że tenis stołowy to My wszyscy – ludzie, którzy tworzą tą wspaniałą dyscyplinę sportu. Dyscyplinę, którą może uprawiać każdy – prezydent, prezes, księgowy, kierowca, dozorca i Ty. Zarząd, Prezes, Biuro PZTS, Szef Wyszkolenia, Trenerzy to osoby, które wybieramy i które mają pomagać nam w rozwoju dyscypliny.
Mija dwa tygodnie, od kiedy, swoimi głosami, zdecydowaliście się zmienić pingpongową rzeczywistość. Minione dnie to nowa jakość, nowe standardy, ale i… stare kłopoty. Okres ten był poświęcony na zapoznanie się z aktualną sytuacją w naszym Związku. W trybie pilnym zwołałem Zarząd. Zapoznaliśmy się ramowo z sytuacją naszego Związku w trzech podstawowych obszarach: finansowym, organizacyjnym i tym kluczowym – szkoleniowym.
Niestety, sytuacja w każdym z tych obszarów wygląda źle! Najszybciej jak to możliwe postaramy się przedstawić Państwu bilans otwarcia.
Na podstawie pobieżnych informacji wynika, iż stan konta w poniedziałek 16.02 wynosił 700 PLN, a nasz Związek ma sześciocyfrowy dług, który w chwili obecnej bardzo ogranicza czy wręcz uniemożliwia sposób działania PZTS.
Wyjście z tej sytuacji jest sprawą trudną i zajmie co najmniej rok czasu. W tym okresie liczę na dobre zarządzanie związkiem w oparciu o wysokie kompetencje kadr pracowniczych. Potrzebujemy do firmy, jaką jest PZTS, dobrych jakościowo ludzi, z szerokimi horyzontami i odpowiednim kapitałem wiedzy. Mamy szereg możliwości w tym zakresie m.in. pragniemy stworzyć stabilną politykę finansową opartą nie tylko o dotacje państwowe ale również o dynamiczną strategię marketingową, której częścią będzie miedzy innymi powołanie Rady Sponsorów…
Dużo istotniejszym zmartwieniem jest brak skutecznej organizacji związku. Brak określenia konkretnych kompetencji hamuje działania w każdym obszarze działalności naszego Związku. Na początku marca dział szkolenia nie jest przygotowany do działania na rok 2009. Brak jest koncepcji szkoleniowych i związanych z nimi planów. Nasz Związek jako jedyny olimpijski związek sportowy nie ma podpisanych umów z MSiT!!! Ta sytuacja bardzo poważnie blokuje codzienne finansowanie – mówiąc wprost generuje dodatkowe długi. Podpisanie umowy z resortem sportu to jedno z najważniejszych zadań na najbliższe dni.
Ale nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być lepiej. Zatem czas na kilka ciepłych informacji. Jestem pod wrażeniem energii i pasji ludzi, którzy zostali wybrani do Zarządu. Życzyłbym sobie, aby nasze spotkania zawsze odbywały się w takiej atmosferze, jak to ostatnie, kiedy wybierano Prezydium. Ustaliliśmy, że wspólnie działamy na rzecz rozwoju tenisa stołowego. Dlatego cenię sobie deklarację wszystkich członków Zarządu o tym, iż chcieliby optymalnie pomagać w pracach naszego Związku. Nie było zatem wyścigu, pozbawionej sensu i bezwartościowej walki o stanowiska. Była natomiast merytoryczna dyskusja na temat jak najlepszej jakości pracy Prezydium.
Podjęliśmy kilka pierwszych uchwał:
Uchwała nr 1 – O ukonstytuowaniu się Prezydium Zarządu
Uchwała nr 2 – O przyjęciu informacji o ukonstytuowaniu się Komisji Rewizyjnej
Uchwała nr 3 – W sprawie wyboru Sylwestra Małeckiego na przewodniczącego Wydziału Gier i Dyscypliny
Uchwała nr 4 – W sprawie rozpoczęcia procedury audytu.
Uchwała nr 5 – W sprawie nie przyjęcia podania o zatrudnienie Jerzego Dachowskiego w PZTS
Uchwała nr 6 – W sprawie powołania na stanowisko p.o. Dyrektora Biura PZTS od dnia 01.03.2009 r.
Uchwała nr 7 – O przystąpieniu do procedury konkursowej w stosunku do obsadzania kluczowych stanowisk, zgodnie z Zarządzeniem nr 35 Ministra SiT.
Na koniec pragnę podkreślić, że stoimy przed niezwykłą szansą. Wiem, że przy właściwym gospodarowaniu i w dobrym klimacie, możemy zmienić jakościowo obraz tenisa stołowego. Mimo trudności, braku pieniędzy, nasze dziewczyny zagrały i wygrały 3:1 w Europejskiej Lidze Narodów we Francji, a juniorki wróciły z medalem z turnieju, w węgierskiej miejscowości Tata. Codziennie, niezależnie od pory dnia i nocy, czekam na informacje z terenu. Strona internetowa naszego Związku jest do Waszej dyspozycji. Będziemy działać przejrzyście, dążyć do jak najlepszej skuteczności w działaniu.
Myślę, iż osoby które poznały mnie bliżej, znają mnie na tyle dobrze, że wiedzą iż nie będzie zgody na koniunkturalizm, fuszerkę i spiskowanie w kuluarach w stylu „ach ten Związek, jaki ten Prezes, co to za trener…”. Wiem, że będzie to trudne, ale nikt też nie mówił że będzie lekko… Będę starał się przekonać Państwo do wspólnych działań, chociaż zdaję sobie sprawę że nie wszystkim zawsze będzie „po drodze”. Dajmy sobie szanse. Już w tym tygodniu „nasza droga” prowadzi do Ostródy. Zapraszam serdecznie.
Prezes
Andrzej Kawa