W sobotę odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Związku Tenisa Stołowego, w którym wzięło udział 71. delegatów z 16. wojewódzkich związków. Podczas zgromadzenia, delegaci zatwierdzili wybór Dariusza Szumachera na stanowisko Prezesa Zarządu PZTS. Ci sami delegaci odrzucili również odwołanie byłego Prezesa – Wojciecha Waldowskiegow sprawie przywrócenia go do składu Zarządu PZTS.
Największym skandalem tego zgromadzenia była liczba głosów, jaką otrzymał Waldowski. Aż 13. delegatów głosowało za jego przywróceniem, a były prezes PZTS – Ryszard Weisbrodt wręcz bronił Waldowskiego w związku z ostatnimi oskarżeniami związanymi z współpracą z SB. Według szacunkowych wyliczeń, za przywróceniem Waldowskiego głosowali: trzej działacze ze Śląska, jeden z Dolnego Śląska, jeden z Wielkopolski, dwóch z pomorskiego, trzech z podkarpackiego i trzech z małopolskiego.
Wstyd Panie i Panowie. Wstyd!
PAWEŁ GĄSIORSKI