Uprzejmie donoszę, że dzisiejszy dzień przebiegł bez jakichkolwiek zakłóceń. Przedpołudniowe zajęcia na basenie sprawiły wszystkim dużo frajdy. Wieczorkiem zobaczyliśmy z bliska obiekt w którym odbędą się zawody. Hala główna zrobiła na zawodnikach duże wrażenie i cieszą się, że już jutro będziemy mogli na niej potrenować i oswoić się z jej atmosferą.
Duch w ekipie jest bojowy. Chęci do gry duże, a nastrój budujący. Dzisiaj usłyszeliśmy od zawodników, że chcieliby już rozpocząć rywalizację. Trzeba więc uważać, żeby nie zaczęli się”gotować”. Są dobrze przygotowani i wierzę, że zaprezentują się najlepiej jak potrafią. Wiele będzie zależało od losowania, które odbędzie się w piątek, ale …. cokolwiek by się nie działo Nasi zawodnicy będą walczyć o najlepsze wyniki.
Rywale z Chin mają lekkiego stracha przed Natalią i podczas dzisiejszego treningu obserwowała jej grę trenerka reprezentacji Chin. Po kilkunastu minutach wezwała posiłki i przez blisko godzinę troje szkoleniowców chińskich z uwagą śledziło poczynania Natalii grającej z Sebastianem. Natalia skwitowała to stwierdzeniem, że i tak im to nic nie pomoże.
Pozdrawiam
Ela Madejska