Bardzo dużym echem odbiło się moje pismo skierowane do Zarządu Polskiego Związku Tenisa Stołowego w sprawie odwołania z funkcji trenera kadry narodowej osób niepełnosprawnych Pani Elżbiety Madejskiej, pod którym podpisało się 53. zawodników i trenerów biorących udział w Indywidualnych Mistrzostwach Polski osób niepełnosprawnych rozegranych w ostatni weekend w Gdańsku.
Od kilku zawodników dowiedziałem się, że Pani Elżbieta Madejska stworzyła kontrwniosek, który jest przesyłany elektronicznie do zawodników kadry narodowej osób niepełnosprawnych. Sama trenerka dba o poparcia. Właściwie „dzwoni” do zawodników i w pewien sposób „wymusza” poparcie swojej osoby i ewentualne podpisanie pisma. Osoby, które się boją oraz przede wszystkim zawodnicy, którzy chcą jeździć na międzynarodowe turnieje, nie mają wyjścia. Co trenerce odpowiedzią? Nie, „nie popieram Cię”? Wtedy od razu zostaną pominięci przy ustalaniu kadry na kolejne turnieje.
W sprawę zaangażowali się również działacze z PZTS, którzy mimo iż są przeciwni Pani Elżbiecie Madejskiej, to decyzję o ewentualnym zwolnieniu jej z funkcji trenera kadry pozostawią Prezesowi PZTS – Wojciechowi Waldowskiemu.
Wniosek ma być rozpatrywany na najbliższym posiedzeniu Zarządu PZTS, tj. we wtorek 15 grudnia.
PAWEŁ GĄSIORSKI
Dotarła do mnie informacje o akcji Pani Doroty Bucław.
Wysyła e-maile takiej treści:
Witam wszystkich
Proszę o jak najszybszką odpowiedż czy można podpisać się z Waszego z imienia i nazwiska oraz klubowej przynależności pod pismem. Odpowiedż potrzebuję do piątku. Będę wdzięczna za Wasze odpowiedzi.
Pozdrawiam
Dorota Bucław
oraz pismo jako załącznik:
Przypominam, że podrabianie podpisów jest przestępstwem wynikającym z art. 270 kk.