Za nami pierwsze cztery dni Kursu Instruktorskiego – seminarium szkoleniowego „Integralny tenisa stołowy – Łomianki 2008„. Kursantów odwiedzili już m.in. Jerzy Dachowski (Prezes PZTS), Marcin Kusiński, Wang Zeng Yi, Xu Wenliang, Stefan Dryszel czy Tomasz Redzimski.
Relacja Waldemara Czapskiego.
Pierwszy dzień naszego szkolenia – był bardzo HISTORYCZNY. Swoje pingpongowe życie opowiadali Prezes PZTS Jerzy Dachowski i Trener Kadry Narodowej Stefan Dryszel. Wysłuchaliśmy wspomnień i doświadczeń 40-letniej pracy w instytucjach powiązanych z tenisem stołowym i poznaliśmy ewolucję stylów gry na przestrzeni ostatnich 30 lat. Odbył się jeszcze wykład na temat Integralnej praktyki prowadzony przez duet Jarosławów Chybickiego i Reszko. Dzień zakończyło forum i ćwiczenia na 12 stołach, w których niepodzielnie panował Jerzy Grycan.
Było mądrze, kolorowo i wesoło. Po wprowadzeniu w arkana integralności, przez Jerzego Grycana – nastąpił niesamowity popis pingpongowej zabawy w wykonaniu Martina Mewesa. Wszyscy cofnęli się do najfajniejszych czasów własnego dzieciństwa. Piłki, ławki, balony + mega stół. Wysłuchaliśmy pouczającego wykładu Aleksandra Grickiewicza o zawartości naszych głów. Dowiedzieliśmy się co i jak z nich wydobyć. Uzupełnił to wszystko o dietetyczną doskonałość Michał Sawicki. Odbyło się forum i trening na hali . Nawet nie pytaliśmy dzisiaj – czy było dobrze – nie musieliśmy.
Nie było lekko…
Od rana mocnym topspinem rozpoczął Marcin Kusiński. Na wykładzie było wszystko o podkręconych atakach i nerwowo podciąganych skarpetkach Jane Ove Waldnera.
Szybkościowe tempo nadał Tomasz Redzimski – pokazując masę niesamowitych kroków, ćwiczeń zwrotności, dynamiki, logicznego obliczania odległości, zmienności i przystosowania .
Wszystkie te szybkie ataki z uśmiechem OBRONIŁ Xu Kai. Kolejno odliczył etapy wyszkolenia dobrego obrońcy. Zaproponował nam wielkie i nieprzebrane kompendium wiedzy dla wszystkich stylów, czopów i antków.
Dalej wszyscy zdjęli czapki z głów. Xu Wenliang i Wang Zeng Yi dali pokaz takich umiejętności – że prawie wybili z głowy uczestnikom kursu chęć pracy trenerskiej . Wszyscy (przecierając oczy ze zdumienia) obserwowali zagrania których nie sposób nauczyć (chyba, że grając średnio 8-10 godzin dziennie, bez świąt i wolnych dni). Układaliśmy palce w niesamowite wzory na naszych rakietkach – pragnąc dowiedzieć się – jak to działa?
Xu Wenliang odebrał wycieczkę wygraną w OTWARTYM GRAND PRIX ŁOMIANEK i obiecał zapomnieć o Tenisie Stołowym – oglądając ZAMKI NAD LOARĄ. Bilet uroczyście wręczył przedstawiciel BIURA PODRÓŻY FIESTA.
Wang Zeng Yi – zapowiedział, że to ostatnia wycieczka wygrana przez Xu . Postanowił odwiedzić nasz cykl turniejów w przyszłym sezonie i pojechać na kolejną, razem z żoną i córeczką – ( która za miesiąc przyjdzie na świat).
Był jeszcze wspaniały trening na hali sportowej – przeprowadzony przez niezwykle sympatycznego Martina Mewesa.