Belgijski tenisista stołowy Jean-Michel Saive postanowił odwołać się do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), aby otrzymać prawo startu w turnieju olimpijskim w Pekinie. Starania byłego mistrza Europy popiera macierzysta federacja.
Międzynarodowa Federacja Tenisa Stołowego (ITTF) sklasyfikowała go razem ze Szwedem Joergenem Perssonem na tym samym miejscu i zgodnie z zasadami ITTF Belg i Szwed powinni rozegrać mecz, którego zwycięzca zdobędzie prawo startu w Pekinie.
Po protestach ITTF skorygowała ranking, biorąc po raz pierwszy w historii pod uwagę cyfry po przecinku. W ten sposób Persson z 11 957,50 pkt znalazł się nieznacznie przed Saivem – 11 957,25.
Jeśli CAS odrzuci odwołanie 38-letniego Belga, będzie musiał on wystartować w kwietniu w europejskim turnieju kwalifikacyjnym. /PAP/