Od dawien dawna w różnych stronach naszego kraju toczy się dyskusja na temat definicji amatora. Kim jest amator? Jakie trzeba spełnić kryteria, aby się do niego zaliczać. Na prośbę działaczy związkowych postaram się ujednolicić definicję, jednak zapraszam wszystkich do dyskusji.
Za kilka miesięcy mam zamiar zorganizować pierwsze oficjalne mistrzostwa Polski amatorów. W różnych stronach Polski są różne definicje amatorstwa. Dlatego postaram się „zadowolić” wszystkich, biorąc przykład z innych dyscyplin sportowych.
Wielu organizatorów turniejów traktuje zawodników, którzy nie grają w lidze, jako amatorów. Ale dam prosty przykład. Jeżeli ktoś jest rezerwowym w rozgrywkach ekstraklasy, ale nie rozegrał żadnego spotkania ligowego, to czy według ich regulaminów taki gracz może o sobie mówić „amator”? Według mnie nie!
Z pewnością amatorem nie jest pingpongista, który posiada licencję zawodniczą. Nie musi grać w lidze, ważne, że gra w rozgrywkach drużynowych bądź indywidualnych związku tenisa stołowego pod egidą jakiegoś klubu. Skoro gra w klubie, to uprawia ten sport wyczynowo! Stąd też wszyscy zawodnicy z licencjami klubowymi, nie jest ważne czy są zgłoszeni do ekstraklasy czy do 6. ligi, czy są żakami czy też weteranami, nie są amatorami! Są to pingpongiści wyczynowi, uprawiający ten sport „zawodowo”.
Przestrzegając te wytyczne, powstaje definicja słowa amator.
Amatorem jest osoba uprawiająca tenis stołowy hobbystycznie, bez względu na wiek, nie grająca w klubie zrzeszonym w związku tenisa stołowego, nie grająca w rozgrywkach ZTS. Amatorem może być były zawodnik, który w przeszłości uprawiał tenis stołowy wyczynowo, jednakże nie grający co najmniej od trzech lat w rozgrywkach ZTS oraz nie posiadający co najmniej od dwóch sezonów licencji zawodniczej (klubowej) PZTS. Dopuszcza się, aby amator posiadał licencję niestowarzyszonego PZTS.