Nasz dzień rozpoczął się bardzo wcześnie. O 5.50 otrzymałyśmy telefon, że za godzinę powinnyśmy być gotowe do wyjścia. Pod hotelem czekał już na nas bus.
Kilka minut później znalazłyśmy się na planie zdjęciowym. Zjadłyśmy śniadanie, ale na szczęście gospodarze zapewnili nam pokarmy „europejskie”, bo po koreańskim śniadaniu mogłybyśmy nie przeżyć. Następnie poznałyśmy wszystkich aktorów i okazało się, że wcielimy się w role Węgierek. Dostałyśmy ich reprezentacyjne stroje i udałyśmy na próby zdjęciowe. Odgrywanie wszystkich scen trwało od 9 do 19.30 i przez cały ten czas musiałyśmy być w stanie gotowości. Nasze sceny polegają głównie na odtwarzaniu różnych akcji, wcielaniu się w rolę zawodniczek i trenerów podczas mistrzostw świata z 1991 roku. Tylko wtedy Korea Północna i Południowa tworzyły jeden zespół. Wtedy również reprezentacja Korei zdobyła złoty medal drużynowych mistrzostw świata.
Dopiero dzisiaj dowiedziałyśmy się, że tytuł filmu to „Korea” i emitowany będzie w grudniu, prawdopodobnie w okresie świąt Bożego Narodzenia.
To był bardzo trudny dzień, szczególnie ze względu na wysoką temperaturę w ogromnej hali sportowej. Mimo wszystko godziny spędzone wśród przemiłych Koreańczyków na długo pozostaną w naszej pamięci.
Jutro ponownie zaczynamy o 7.00.
Natalia i Ola