Leszek Kucharski wyraził akces kandydowania na Prezesa Polskiego Związku Tenisa Stołowego. To najpoważniejszy kontrkandydat dla obecnego Prezesa PZTS – Wojciecha Waldowskiego, pod którego rządami tenis stołowy staje się coraz bardziej marginalnym sportem w Polsce.
Obecnie nie chodzi dobro tenisa stołowego, a biznes i zakupy u jednego z dystrybutorów sprzętu do tenisa stołowego. Czy Leszkowi Kucharskiemu uda się wygrać z monopolem, jaki od kilku lat ma Waldowski?
W rozmowie ze mną Kucharski przyznał, że chciałby przywrócenia normalności i świetności tenisa stołowego. Jeżeli udałoby mu się wygrać, to swoje rządy oparłby przede wszystkim na zespole ekspertów. Jego wizja zostanie wkrótce przedstawiona szerszej publiczności.
Przypominam, że to działaczom powinno zależeć na dobru naszej dyscypliny, a nie na tym, że będą mieć sprzęt z 15 czy 17-procentowym upustem w Aga Sport. Chociaż, wszędzie chodzi tylko o pieniądze…
PAWEŁ GĄSIORSKI