Jeden z najlepszych polskich tenisistów stołowych Leszek Kucharski wraca do zdrowia po operacji przepukliny kręgosłupa. W Krakowie przechodzi rehabilitację, marzy nie tylko o powrocie do pracy trenerskiej, ale i grze w… brydża.
Niedawno Kucharski poddał się specjalistycznemu zabiegowi w jednym z bydgoskich szpitali. – Byłem u czterech neurochirurgów i wszyscy stwierdzili, że operacja jest konieczna. Moje kłopoty nasilały się od czerwca ubiegłego roku, z każdym tygodniem było coraz gorzej. Doszło do tego, że nie mogłem stać dłużej niż 30-60 sekund. Musiałem zaraz usiąść. Ale jest już znacznie lepiej, teraz rozmawiamy (telefonicznie – PAP), a ja spaceruję – powiedział PAP wicemistrz Europy z 1986 roku.
– Zabieg został przeprowadzony bardzo nowoczesną metodą. Rehabilitacja przebiega pomyślnie, dwa razy dziennie ćwiczę, wzmacniam poszczególne partie mięśni, a za miesiąc dojdzie jeszcze pływanie i kolejne ćwiczenia. Nie wiem kiedy będę mógł wrócić do pracy trenerskiej, być może po wakacjach – dodał wicemistrz świata w deblu (1989 rok – w parze z reprezentantem Jugosławii z Zoranem Kaliniciem).
Niespełna 50-letni Kucharski był ostatnio selekcjonerem kobiecej reprezentacji Polski. – Mam żal do działaczy, bowiem nie wiedzieli jeszcze o mojej operacji, a postanowili, że na mistrzostwa świata pojedzie trener klubowy (Zbigniew Nęcek – PAP). Został ogłoszony konkurs na szkoleniowca kadry, lecz na 90 procent nie zgłoszę swojej kandydatury. Mam nadzieję, że znajdę inne zatrudnienie w kraju, bo chciałbym zostać w Polsce, chyba że trafi się coś bardzo ciekawego z zagranicy – stwierdził wieloletni partner deblowy Andrzeja Grubby. Jednym z ich największych wspólnych sukcesów był brąz na MŚ w 1987 roku.
Leszka Kucharskiego „ciągnie” nie tylko do ping-ponga, ale i brydża. – Nauczyłem się grać przy rodzicach. Teraz mam sporo wolnego czasu i liczę, że uda się odbudować brydżowe znajomości. Nie grałem chyba pięć lat. W Gdańsku rywalizowałem m.in. z innymi tenisistami stołowymi: Jarosławem Kołodziejczykiem i Grzegorzem Adamiakiem – dodał. /PAP/