Szef Wyszkolenia PZTS Stefan Dryszel wyznaczył trenera Grzegorza Nużyńskiego oraz mnie ( w zastępstwie trenera Pietkiewicza) do przeprowadzenia konsultacji szkoleniowej z kadetami i kadetkami Kadry Narodowej.
W Centrum Szkolenia PZTS w Gdańsku młodzież i ja zostaliśmy przyjęci z wielką sympatią i otrzymaliśmy wszelką niezbędną pomoc w realizacji tego zadania. Trener Nużyński znakomicie poprowadził zajęcia z przygotowania fizycznego, natomiast treningi techniczno-taktyczne prowadzili: Piotr Szafranek i Alan Woś (chłopcy) oraz Michał Dziubański i ja (dziewczyny). W moim przekonaniu konsultacja była owocna, a młodzież zadowolona.
Podczas tego 5-dniowego pobytu (10-15.12.17r.) miałem możliwość porozmawiania z zawodnikami i zawodniczkami, przyjrzeć się z bliska działalności ośrodka i pracy trenerów. Uważam, że głoszone w naszym środowisku nie najlepsze opinie o pracy OSSM PZTS w Gdańsku są niesprawiedliwe i nieprawdziwe. Trenera Dziubańskiego znam od ponad 20-lat i uważam go za dobrego fachowca i porządnego człowieka. Jestem przekonany, że aktualnie w kraju nie mamy lepszego trenera od szkolenia kobiet. Trenerów Szafranka i Wosia znam przede wszystkim jako dobrych tenisistów i nie podejmuje się oceny ich kwalifikacji trenerskich. Natomiast co do zaangażowania w/w szkoleniowców to jestem przekonany, że jest ono wysokie, a potwierdzeniem tego może być monitoring, który władze PZTS mogą na bieżąco śledzić w Warszawie.
Longin Wróbel ( w latach 2004-2009 szef Rady Trenerów PZTS)