Od 1 września do klejenia okładzin nie możemy używać klejów zawierających substancje lotne. Kleić możemy, ale tylko i wyłączenie klejami wodnymi. Od wczoraj również, wszyscy tenisiści stołowi nie mogą tuningować okładzin, mimo iż żadne urządzenie tego nie jest jeszcze w stanie wykryć. A do tego ITTF zabrania ingerować „na okładziny” środkami chemicznymi, co oznacza zakaz czyszczenia okładzin płynami zawierającymi substancje lotne.
Odd Gustavsen, szef komisji sprzętowej ITTF, zapis o tuningowaniu okładzin przedstawił w następujący sposób „okładziny należy stosować tylko w sposób dozwolony przez ITTF – nie zmieniając ich w żaden sposób: fizyczny czy za pomocą środków chemicznych – powodujący zmianę ich właściwości, wyglądu, koloru, struktury, powierzchni itp.”. Wiecie co to oznacza? Że zawodnicy grający czopami, nie będą mogli już wkładać swoich okładzin np. do mikrofalówek. Do tego swoje zastosowanie przestają mieć środki czyszczące okładziny (zawierające substancje lotne), bo w pewien sposób ingerujemy w nie chemicznie. Nie możemy również używać wszelkiego rodzaju tuningów, które wspomagają okładzinę.
Zatem od 1 września nie można:
– używać innego kleju niż klej wodny (bez substancji lotnych),
– stosować tunerów czy boosterów bądź płynów czyszczących okładziny (z substancjami lotnymi),
– grubość okładziny nie może być większa niż 4 mm (podkład plus powierzchnia).