Na Sycylii odbywa się międzynarodowy turniej tenisa stołowego osób niepełnosprawnych. W zawodach bierze udział czteroosobowa reprezentacja Polski.
W turnieju nie bierze udziału ścisła czołówka europejska, ale Ci, którzy jeszcze walczą o punkty rankingu światowego, decydujące o kwalifikacji do Igrzysk Paraolimpijskich.
Ponieważ tylko do 31 grudnia można zdobywać punkty, przy stołach toczy się bardzo ciekawa sportowa walka. W turnieju Open Kobiet startowało tylko 7 zawodniczek. Mirka Turowska po 2 zwycięstwach doszła do finału, w którym uległa zawodniczce włoskiej Paoli Bevilacqua 2:3, zajmując 2. miejsce. Ogromnie żal, że zabrakło Mirce w 5 secie 3 punktów do szczęścia, bo dałoby to jej duży zastrzyk punktów za zwycięstwo nad zawodniczką z 10 klasy i punkty bonusowe za zwycięstwo w turnieju.
Ciekawostką jest fakt, że już w pierwszej rundzie Paola mogła (…i powinna) odpaść z turnieju gdyż, dość szczęśliwie wygrała z naszą reprezentantką, Kasią Pitry (kl.7) 3:2.
Podobnie wśród mężczyzn turniej Open wygrał zawodnik z Izraela, Altaraz (kl.10), który w 1. rundzie szczęśliwie wygrał z Francuzem Bellais (kl.8) 3:2, broniąc kilka meczboli w czwartym secie. Drugie miejsce wśród mężczyzn zajął Francuz Rousseau (kl.10), który o wejście do czwórki pokonał naszego reprezentanta Marcina Skrzyneckiego 3:1. Marcin rundę wcześniej pewnie pokonał groźnego zawodnika szwedzkiego Karlssona (kl.10) 3:0, czym sprawił sporą niespodziankę.
Drugi z naszych reprezentantów, Adam Jurasz, w pierwszej rundzie bardzo spokojnie pokonał zawodnika Izraela Shura 3:0, a w drugiej przegrał z późniejszym brązowym medalistą, Holendrem Vijverbergiem.
Po południu rozpoczęły się turnieje drużynowe. Nasi Panowie są w grupie z Izraelem, BEL/ESP, i Irakiem. Dwa mecze są już za nami. Zakończyliśmy dzień zwycięstwami 3:0 nad bardzo słabym Irakiem i 3:2 nad Izraelem (Panowie prowadzili 2:0, ale przegrali debla).
Ela Madejska