Wiemy już kto wygrał XIV edycję Polska TOP 12 kobiet o wielką nagrodę „Automexu”. Ale może zacznijmy od samego początku…
12 zawodniczek było podzielonych na cztery grupy. Z każdej grupy do turnieju głównego awansowały po dwie najlepsze. Najciekawszą grupę stworzyły dwie zawodniczki z województwa mazowieckiego (Magdalena Szczerkowska i Katarzyna Grzybowska) oraz Marzena Budzyńska, zawodniczka częstochowskiego AZS AJD. O ile zmagania z Budzyńską w roli głównej nie budziły emocji, o tyle, gdy przy stole spotkały się dwie zawodniczki z konkurujących ze sobą klubów z Mazowsza, to mieliśmy naprawdę emocjonujące widowisko. Lepsza okazała się ta „starsza”, wygrywając 3:2.
Po rozgrywkach grupowych, przyszedł czas na turniej główny, który był rozgrywany systemem pucharowym (przegrywająca odpada).
Do sporej niespodzianki mogło już dojść w ćwierćfinałach, gdzie Antonina Szymańska przegrywała z Renatą Gumulą w siódmym secie (3:3 w setach) 3:9, by ją dogonić i zadać jej ostateczny cios, wygrywając tego seta 11:9 i cały mecz 4:3.
Reszta ćwierćfinałowych pojedynków zakończyła się zgodnie z planem. Marta Smętek bardzo „gładko” pokonała Paulinę Narkiewicz 4:0, Monika Pietkiewicz wygrała z Magdaleną Szczerkowską 4:2, a Agata Pastor była lepsza od Katarzyny Grzybowskiej, wygrywając 4:0.
W kolejnych, półfinałowych grach nie było już takich emocji, co w spotkaniu Gumuli z Szymańską. Pietkiewicz dość łatwo pokonała Martę Smętek 4:0, a „Tosia” z małymi problemami wygrała z Pastor 4:2.
W meczu o trzecie miejsce Agata Pastor wygrała z Martą Smętek 3:1.
W finałowej batalii zobaczyliśmy najlepszą polską obrończynię, Antoninę Szymańską i jedną z najlepszych polskich ofensywnych zawodniczek, Monikę Pietkiewicz. Powiem szczerze, że spotkanie obfitowało w kilka ładnych akcji, ale tak naprawdę przez sześć setów nic się nie działo. Raz wygrywała jedna zawodniczka, raz druga. Prawdziwe emocje zobaczyliśmy dopiero w siódmym, ostatnim secie. „Tosia” prowadziła już 8:1 i 10:7, jednak nie potrafiła utrzymać tej kilkupunktowej przewagi do końca. Pietkiewicz walczyła o każdy punkt, co przyniosło jej efekt końcowy. Mimo pięciu piłek meczowych Antoniny Szymańskiej, mimo siedmiopunktowej przewagi w ostatnim secie, to Monika Pietkiewicz cieszyła się ze zwycięstwa. Pietkiewicz wygrała ostatniego seta 15:13, cały mecz 4:3 i zgarnęła główną nagrodę 450 zł za zwycięstwo w Polska TOP 12 kobiet. Po wygranej Pietkiewicz nastąpił szał radości w jej najwierniejszych kibiców.
Wyniki zmagań grupowych: