Dziś miałem okazję kolejny raz rozmawiać z Andrzejem „Dżolo” Jakubowiczem, medalistą mistrzostw świata i Europy, wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski. Andrzej na stałe mieszka we Francji. To jeden z tych kadrowiczów, który w erze z Grubbą, Kucharskim i Dryszlem potrafili przyciągnąć kilkadziesiąt tysięcy kibiców na mecz tenisa stołowego.
Andrzej Jakubowicz w latach świetności, był obok Andrzeja Grubby, Leszka Kucharskiego i Stefana Dryszla jednym z reprezentantów Polski, który w turnieju drużynowym wywalczył brązowy medal mistrzostw świata oraz srebrny i brązowy medal mistrzostw Europy. W 1985 roku wraz z AZS AWF Gdańsk zdobył Klubowy Puchar Mistrzów.
Za moim pośrednictwem, Andrzej Jakubowicz przesyła pozdrowienia dla całego środowiska tenisa stołowego w Polsce i życzy wszystkiego najlepszego w 2022 roku.
Wszystkiego najlepszego Andrzeju.
PAWEŁ GĄSIORSKI