Siedmioro zawodników zostało przyłapanych na stosowaniu niedozwolonych substancji przez pierwsze dwa dni Drużynowych i Indywidualnych Mistrzostw Polski Juniorów w tenisie stołowym. Łącznie sędziowie zakwestionowali kilkanaście rakietek, w tym aktualnych reprezentantów Polski.
Udało się przebadać ok. 70 rakietek, z czego większość została poddana dobrowolnej próbie, z której co najmniej kilkanaście nie nadawało się do gry.
Największe stężenie gazów w okładzinie miał jeden z zawodników przyłapanych po grze 1. rundy turnieju głównego, które wynosiło blisko 80 ppm (dozwolone są max 3 jednostki ppm).
Dziś do sędziego głównego wpłynęły dwa prosty: jeden z drużyny MKS CIESZKO Cieszyn (w sprawie meczu z GKTS Gdańsk), drugi od trener zawodnika Marka Badowskiego, którego powtórne badanie rakietki wykazało jeszcze większe stężenie niedozwolonych substancji (przy pierwszym badaniu stężenie wykazało kilkukrotne przekroczenie dozwolonej jednostki).
Przypominam, że Polski Związek Tenisa Stołowego zapowiedział liczne kontrole przy najbliższych rozgrywkach ligowych.