W Ammanie odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Jordanii Niepełnosprawnych w tenisie stołowym.
Do Jordanii reprezentacja Polski wybrała się w skromnym, sześcioosobowym składzie: Mirosław Kowalski (kl.6), Adam Jurasz (kl.7), Piotr Grudzień i Marcin Skrzynecki (kl.8) oraz Małgorzata Grzelak (kl.9) i Krystyna Jagodzińska (kl.10).
W sumie nasi reprezentanci zdobyli trzy medale. Małgorzata Grzelak – srebrny w grze pojedynczej w klasie 8-9; zwyciężyła Liu Mei Li (CHN), brązowy medal zdobyła Chinka Yu Hailian. Mirek Kowalski i Adam Jurasz – brąz w turnieju drużynowym w klasie 7; zwyciężyła drużyna Chin (Ye Chao Qun i Qin Xiao Jun) przed Ukrainą (Popov Mykhaylo, Bidnyy Dmytro). Trzeci medal dla Polski zdobyły Małgorzata Grzelak i Krystyna Jagodzińska – brąz w turnieju drużynowym w klasie 6-10; zwyciężyła drużyna Chin 1 (Fan Lei, Liu Mei Li, Pan Mengyi) przed Chinami 2 (Li Yu Qiang, Yu Hailian, Hou Chunxiao).
Komentarz Elżbiety Madejskiej:
Obserwując turnieje w klasach 6-10 wyraźnie widać było, że wszystkim zawodnikom brakuje ogrania w turniejach, a niektórzy wykazywali braki treningowe. Niespodzianek nie brakowało. Zdecydowany faworyt Ivan Karabec (CZE) nie wygrał ani turnieju Open, ani też singla w klasie 10. Dwukrotny złoty medalista Igrzysk Paraolimpijskich w Atenach, w klasie 8, Mathieu Loicq nie wyszedł z grupy przegrywając wszystkie gry w eliminacjach. Wśród kobiet pewnie zwyciężały reprezentantki Chin – Fan Lei w klasie 10 i Liu Mei Li w klasie 9 oraz Julia Ovsyannikova z Rosji w klasie 6-7.
Polscy reprezentanci grali ze zmiennym szczęściem. Mirek Kowalski pierwszy raz od kilku lat niespodziewanie nie wszedł do pierwszej 4 turnieju w klasie 6 przegrywając z reprezentantem Tajlandii Thainiyom.
Małgosia Grzelak obok dobrych gier, bardzo słabo zagrała w turnieju drużynowym przeciwko Rosji, przegrywając z Ovsyannikową.
Marcin Skrzynecki niespodziewanie odpadł z turnieju Open przegrywając z Lambertem (CZE), wygrywając następnie, bez straty seta, grupę eliminacyjną w turnieju singla. Odpadł z turnieju po porażce z późniejszym finalistą (kl.8), Chińczykiem Chen Gang, prowadząc w meczu 2:0 i mając w 5-tym secie 3 piłki meczowe.
Piotr Grudzień bardzo dobrze wykorzystał pojawiające się szanse i odniósł kilka zwycięstw potwierdzających swoje duże możliwości.
Powracający po przerwie, spowodowanej kontuzją i chorobą Adam Jurasz, grał nierówno i obok dobrych gier zdarzały mu się gry bardzo słabe.
Krystyna Jagodzińska, grała niepewnie. Próby nawiązania równorzędnej walki z zawodniczkami chińskimi, które miała w klasie 10, nie powiodły się.
Następne sprawdziany międzynarodowe odbędą się w Dublinie (wózki) i Ostrawie (stojący), dokąd wyjedzie zaledwie kilkoro zawodników. Koszty ich startu pokryją kluby. Następnie, w końcu kwietnia kadra (14 osób) wyjedzie na turniej do Kranskiej Gory (Słowenia).