Międzynarodowa Federacja Tenisa Stołowego i Europejska Unia Tenisa Stołowego jak dotąd nie podjęły żadnych prawnych kroków w stosunku do rosyjskiej federacji, ich drużyn i zawodników w związku z napaścią Rosji na Ukrainę. Praktycznie wszystkie sportowe federacje, z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskich włącznie, nakładają ogromne obostrzenia na rosyjskie związki, z wykluczeniem z wszelkiej rywalizacji sportowej
Niestety, bardzo bierną postawę przedstawiają federacje tenisa stołowego. Dlaczego? Dlatego, że szefem Europejskiej Unii Tenisa Stołowego jest Rosjanin, Igor Levitin. Mówią o nim, że jest bliskim przyjacielem Władimira Putina. Levitin to były minister transportu Federacji Rosyjskiej, był również doradcą Putina i sekretarzem Rady Państwa Federacji Rosyjskiej. To dzięki niemu, głównym sponsorem ETTU jest rosyjski koncert państwowy, Gazprom. Jako dyscyplina, jesteśmy bardzo uzależnieni od Rosjan i podatni na wpływy Levitina.
To wszystko wskazuje, że nie możemy spodziewać się żadnych sankcji na Rosjan w tenisie stołowym. Przynajmniej na razie.
PAWEŁ GĄSIORSKI