W meczu inauguracyjnym ekstraklasę kobiet, zespół GLKS Mago Wanzl Scania Nadarzyn zmierzył się z SKTS Sochaczew. Były to zarazem pierwsze od lat derby Mazowsza.
Było to bardzo prestiżowe spotkanie dla jednej i drugiej drużyny. W GLKS-ie zadebiutowała nowa zawodniczka, aktualna mistrzyni Polski – Xu Jie, oprócz tego w składzie znalazła się Natalia Bąk i Yan Xiaoshan. Natomiast SKTS, beniaminek ekstraklasy, przywiózł do Nadarzyna 16-letnią Chinkę Yu Simiao, wicemistrzynie Polski seniorek Natalię Partykę oraz medalistkę mistrzostw Europy juniorów, Katarzynę Grzybowską.
Od razu w pierwszej partii doszło do rewanżu za finał indywidualnych mistrzostw Polski, w którym to Xu Jie – mistrzyni zmierzyła się z wicemistrzynią – Natalią Partyką. Mecz mógł się podobać, obfitował w wiele ciekawych akcji i zaciętych wymian. Lepsza w tej grze okazała się Xu Jie, która pokonała Natalię Partykę 3:1.
W drugiej odsłonie zobaczyliśmy dwie Chinki: Yan Xiaoshan po stronie Nadarzyna i „nową twarz” Sochaczewa, Yu Simiao. Mecz ten tak naprawdę zaczął się w trzecim secie, kiedy to sochaczewianka przegrywała 0:2. Wtedy to Simiao zrozumiała o co tak naprawdę chodzi w grze z zawodniczką defensywną. Sochaczewianka grała coraz pewniej i skuteczniej, wypunktowując Xiaoshan w trzecim secie. Czwarta partia była równie wyrównana, ale mimo bardzo dobrej gry Simiao, to Xiaoshan wygrała tego seta i cały pojedynek 3:1.
Trzeci mecz zapowiadał się równie interesująco, co dwa poprzednie. Zmierzyły się w nim dwie reprezentantki Polski juniorek, medalistki mistrzostw Europy: Natalia Bąk i Katarzyna Grzybowska. Zdecydowaną faworytką w tym spotkaniu była ta pierwszej, jednak pojedynek potoczył się nie po jej myśli. Już pierwszy set pokazał, że Bąk nie jest w najwyższej dyspozycji. W dwóch następnych było tylko gorzej. Grzybowska z piłki na piłkę czuła się coraz pewniej, co przeistoczyło się w efekt końcowy. Grzybowska w debiucie w ekstraklasie odniosła pewne i zasłużone zwycięstwo. Sochaczewianka wygrała 3:0.
Przy stanie 2:1 dla Nadarzyna, do stołów podeszły liderki obu zespołów. Xu Jie oraz 16-letnia Yu Simiao. W pierwszym secie młoda Chinka była zestresowana, grała bardzo „sztywno”, dzięki czemu Xu Jie nie miała problemu ze zwycięstwem. Drugi set, to zupełnie inna gra Simiao. Odmieniona sochaczewianka zaatakowała swoją utytułowaną koleżankę od pierwszej piłki, co pomogło jej w stworzeniu sobie kilkupunktowej przewagi i zwycięstwie w drugim secie. Jednak to było wszystko, na co było stać tego wieczoru młodą zawodniczkę z Sochaczewa. Doświadczona Xu Jie zmagała się nie tylko z Simiao, ale również z lekką kontuzją kolana. Mimo tego oraz coraz lepszej gry sochaczewianki, „Kseni” udało się „dowieść” zwycięstwo do końca. Mistrzyni Polski zwyciężyła 3:1 i doprowadziła GLKS Nadarzyn do pierwszej wygranej w sezonie.
– GLKS Nadarzyn to bardzo silna drużyna. Na pewno jest to jeden z kandydatów do tytułu drużynowego mistrza Polski. Cieszę się z postawy naszych zawodniczek. Zarówno Partyka, jak i Simiao mogły wygrać swoje pojedynki. Myślę, że w rewanżu będzie lepiej – powiedział w rozmowie z PINGPONG.COM.PL Bronisław Gawrylczyk, trener i prezes SKTS Sochaczew.
– Nie ma co krytykować naszych zawodniczek. Wszyscy widzieli jak to się odbyło. Mamy takie warunki, że możemy zrobić dużo. Debiut był udany, jednak nie wybiegajmy zbyt daleko w przyszłość. Przed nami dwa najbliższe mecze ekstraklasy i teraz tylko o tym myślimy – powiedział w rozmowie z PINGPONG.COM.PL Marcin Kusiński, trener GLKS Nadarzyn.
Wyniki:
GLKS Mago Wanzl Scania Nadarzyn – SKTS Sochaczew 3:1
Xu Jie – Natalia Partyka 3:1 (11:8, 13:11, 9:11, 11:7)
Yan Xiaoshan – Yu Simiao 3:1 (11:6, 11:9, 9:11, 11:4)
Natalia Bąk – Katarzyna Grzybowska 0:3 (5:11, 9:11, 7:11)
Xu Jie – Yu Simiao 3:1 (11:4, 7:11, 11:6, 12:10)