Właśnie wybuchł ogromny skandal w polskiej Superlidzie. I to na początku sezonu. Najlepszy, a do tego najlepiej opłacany zawodnik w Superlidzie, Jakub Dyjas nie ma wykupionej licencji na sezon 2021/2022. Oznacza to, że wszystkie mecze, w którym wziął udział w tym sezonie w drużynie KS DEKORGLASS Działdowo, zgodnie z regulaminem rozgrywek PZTS, powinny zakończyć się walkowerem na korzyść drużyn przeciwnych.
Do tego klubowi z Działdowa, zgodnie z regulamin, grozi spadek z Superligi.
KS DEKORGLASS Działdowo wygrał w tym sezonie wszystkie cztery mecze. Działdowo pokonało kolejno Morliny Ostróda, Bogorię Grodzisk Mazowiecki, Sokołów Jarosław i AZS AWFiS Balta Gdańsk. W każdym z tych meczów, kluczową postacią był Dyjas.
A zgodnie z pkt. 16.2.1.11. regulaminu rozgrywek Polskiego Związku Tenisa Stołowego na sezon 2021/2022, „udział w meczu ligowym zawodniczki lub zawodnika nieuprawnionych do uczestnictwa w zawodach – weryfikacja wyniku meczu jako walkower dla drużyny przeciwnej oraz kara finansowa 1000 zł (EK, SM i 1L)„.
Do tego, zgodnie z pkt. 16.3.2. tegoż regulaminu, „Trzykrotne nałożenie na drużynę kary w postaci walkowera dla drużyny przeciwnej – wykluczenie z rozgrywek z prawem uczestniczenia w rozgrywkach niższej klasy w następnym sezonie.„
Warto dodać, że KS DEKORGLASS Działdowo gra również w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Co zrobi PZTS? Czekamy na dalszy rozwój zdarzeń.
PAWEŁ GĄSIORSKI