Cheung Yuk (Hongkong), Wang Zeng Yi (Polska) i Martin Olejnik (Czechy) zagrają w barwach Bogorii Grodzisk Mazowiecki w niedzielnym (godz. 13.00) meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzów tenisistów stołowych z Levallois SC. Mistrz Polski z kompletem punktów prowadzi w tabeli grupy D.
„Wystąpimy w najsilniejszym składzie, choć tym razem mamy mniej czasu na przygotowania. Cheung Yuk przyleciał w czwartek po 14- godzinnej podróży z Chin, gdzie przebywał ze swoją kadrą na zgrupowania, a pierwszy trening z zespołem przeprowadzi w piątkowe popołudnia – powiedział PAP trener Tomasz Redzimski.
– Wang Zeng Yi ostatnio bardzo dużo gra, dlatego ma mniejsze obciążenia treningowe, zaś Olejnik borykał się z kontuzją pleców” – dodał.
Podwarszawski klub wcześniej wygrał w LM wyjazdowe spotkania z CTM Cajagranada (Hiszpania) 3:0 i TTC Fulda-Maberzell (Niemcy) 3:1. „Po występach Odry Głoski, która nie odniosła sukcesów w Lidze Mistrzów, liczyłem, że rywale nie zagrają z nam na sto procent, jak z uznanymi markami na kontynencie. Miałem także nadzieję, iż Władimir Samsonow (przegrał z Wangiem – PAP) być może będzie rozgoryczony swoim występem w igrzyskach i na początku sezonu nie będzie w super dyspozycji, do jakiej przyzwyczaił przez lata” – stwierdził Redzimski.
Na temat słabych stron Levallois SC trener Bogorii nie chciał mówić. „Jesteśmy przygotowani na najsilniejsze ustawienie Francuzów, z Koreańczykiem Joo See Hyukiem i Szwedem Peterem Karlssonem. Niewiadomą jest czy zagra Patrick Chila czy Damien Eloi. Szykujemy się na każdą możliwą grę, ale wyniku nie będę typował” – dodał Redzimski.
Liderem Bogorii jest zajmujący 17. miejsce na liście światowej Cheunh Yuk. Bardzo dobrze spisuje się Wang, który ograł nie tylko Samsonowa, ale i Duńczyka Michaela Maze’a oraz Niemca Dimitrija Ovtcharova.
Niedzielne spotkanie w Grodzisku Mazowieckim zapowiada się jako wielkie święto ping-ponga. Organizatorzy zadbali o ciekawy program artystyczny, a także zaprosili gwiazdy innych dyscyplin sportu, jak np. wicemistrza świata w siatkówce Łukasza Kadziewicza. /PAP/