W ostatnim meczu 13. kolejki 1. ligi kobiet, SKSTS Sochaczew zremisował z GLKS II Nadarzyn 5:5.
Wyniki:
SKTS Sochaczew – GLKS II Nadarzyn 5:5
Kuszaj – Szczerkowska 0:3 (-9, -11, -2)
Olędzka – Qin 1:3 (8, -9, -3, -7)
Kuszaj – Qin 2:3 (9, 11, -11, -5, -5)
Olędzka – Szczerkowska 0:3 (-6, -6, -9)
Privalowa – Szulc 0:3 (-12, -7, -3)
Grzybowska – Karkoszka 3:0 (7, 6, 9)
Privalowa – Karkoszka 3:1 (12, 4, -9, 7)
Grzybowska – Szulc 3:2 (-10, 10, 9, -4, 10)
Kuszaj/Grzybowska – Qin / Szczerkowska 3:2 (-8, 10, 10, -12, 8)
Gawrylczyk / Privalova – Szulc / Karkoszka 3:2 (12, 4, -9, -7, 7)
Komentarz Dariusza Zwolińskiego:
Oba zespoły zagrały w teoretycznie najmocniejszych składach . Choć w drużynie gości Qin Liping grała z wysoką temperaturą , a Oktawia Karkoszka zagrała pierwszy mecz po cztero tygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją kalana. W zespole gospodarzy kłopoty zdrowotne miała reprezentantka Białorusi Aleksandra Privalova ( przeziębienie ) . Mimo tych niedogodności oba zespoły rozegrały bardzo dobry , emocjonujący i zacięty mecz. Szczególne słowa uznania należą się dwóm najmłodszym : Magdzie Szczerkowskiej , która bardzo pewnie rozprawiła się ze swoimi rywalkami i Adriannie Szulc , która mogła przesądzić o wyniku meczu nie wykorzystując po dramatycznym i bardzo dobrym spotkaniu z obu stron dwóch meczboli w pojedynku z Kasią Grzybowską.
Gorąca atmosfera na trybunach , wysoki poziom gier młodych zawodniczek oraz dramaturgia widowiska to elementy które sprawiły że takie mecze chciałoby się oglądać jak najczęściej .