Dziś miało dojść do konfrontacji dwóch najlepszych drużyn 2. ligi łódzko-świętokrzyskiej: GUKS Gorzkowice i UKS Bednary. W przypadku zwycięstwa Gorzkowic, zawodnicy GUKS-u mogli się już dziś cieszyć z wygrania rozgrywek i awansu do baraży o 1. ligę. Niestety, do spotkania nie doszło z winy zawodników z Bednar, którzy oszukali pingpongistów z Gorzkowic.
– Przygotowaliśmy wielką fetę. Odwiedziła nas telewizja, przedstawiciele innych mediów, był burmistrz, radni oraz kilkudziesięciu kibiców. Byliśmy gotowi na rozegranie meczu – mówi Przemysław Korzec z Gorzkowic.
Ale do tego pojedynku nie doszło…
– Dostaliśmy dziś informację, że zawodnicy drużyny UKS Bednary mieli wypadek samochodowy i do nas nie przyjadą na mecz. Chwilę później zadzwonił do mnie znajomy i poinformował mnie, że Leszek Kalina oraz Krzysztof Placek (przedstawiciele drużyny UKS Bednary red.) grają w Grand Prix Łodzi amatorów i weteranów. Co ciekawe, turniej rozpoczął się dwie godziny przed planowanym meczem. Tak się nie robi – dodaje Korzec.
Sprawdziliśmy to, i rzeczywiście tych dwóch zawodników grało w GP Łodzi. Co grozi drużynie UKS Bednary? Według regulaminu Łódzkiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego, za oddanie meczu walkowerem grozi kara finansowa w wysokości 200 zł. Sprawą ma zająć się zarząd ŁOZTS.
– Słyszałem o całej sprawie. Jeżeli zawodnicy z Bednar rzeczywiście grali w turniej amatorów, zamiast rozegrać mecz ligowy, argumentując przy tym, że mieli wypadek, wyciągniemy z tego jakieś konsekwencje – powiedział w rozmowie z nami Andrzej Nitek, przewodniczący Wydziału Gier i Dyscypliny ŁOZTS.
Tak się nie robi, ale w rozgrywkach ligowych w Polsce takie sytuacje zdarzają się coraz częściej.
Zadzwonił do mnie Krzysztof Placek, który wyjaśnił mi całą sytuację. Z jego punktu widzenia, nie ma żadnego skandalu, gdyż na mecz, podobno, jechali zawodnicy rezerwowi będący w drużynie (+ Jakub Placek i Kamil Łażewski), którzy nie rozegrali żadnego meczu w 2. lidze. Pingpongiści ci mieli awarię samochodu (wjechali w zaspę). W dotychczasowych 14. meczach w drużynie z Bednar w 2. lidze wystąpili: Krzysztof Placek, Jakub Placek, Leszek Kalina i Kamil Łażewski. Istniało duże prawdopodobieństwo, że w tym samym składzie Bednary zagrają kolejny mecz.