– Nie przystąpimy do meczów barażowych o ekstraklasę – mówi Dariusz Zwoliński, prezes GLKS Nadarzyn, drużyny, która wygrała rozgrywki 1. ligi kobiet.
– Nasze plany trochę się pozmieniały. Chcemy się skupić przede wszystkim na przygotowaniu Magdaleny Szczerkowskiej i Klaudii Kusińskiej do gry w eliminacjach do Igrzysk Olimpijskich, które w 2012 roku odbędą się w Londynie. W takim wypadku, występy tych dwóch dziewczyn w lidze będą mocno ograniczone. Skupimy się przede wszystkim na treningu i startach międzynarodowych – informuje Zwoliński.
Ale to nie wszystkie plany nadarzyńskiego klubu. – Mamy kilka młodych i bardzo utalentowanych zawodniczek, cała praca szkoleniowa jest robiona właśnie pod te pingpongistki. W ekstraklasie gra współpracujący z nami MUKS oraz mężczyźni. W chwili obecnej nie potrzebujemy dwóch klubów z Nadarzyna w ekstraklasie kobiet. Być może to się za rok zmieni. Ale w tej chwili dla nas ważniejsze są starty w turniejach międzynarodowych, niż gra w lidze – zakończył Dariusz Zwoliński.
W takim wypadku, w miejsce GLKS Nadarzyn do gier barażowych o ekstraklasę wystąpi drużyna IKTS Noteć Inowrocław.