25 i 26 sierpnia w Łodzi odbyły się Akademickie Mistrzostwa Polski w tenisie stołowym. Impreza miała charakter otwarty, dlatego w zawodach mogli brać udział studenci i starsi zawodnicy, posiadający ważną legitymację Akademickiego Związku Sportowego. Wybór Łodzi na organizowanie AMP nie był zły, jednak organizacja pozostawiała wiele do życzenia.
Może jednak zacznijmy od początku. Zawody miały być przeprowadzone na ładnej hali sportowej tuż przy akademiku, gdzie mieszkaliśmy. Niestety, w ciągu ostatnich tygodni organizatorzy zmienili termin zawodów (początkowo AMP miały się odbyć 26 i 27 sierpnia) oraz miejsce rozgrywania mistrzostw. To wszystko sprawiło chaos komunikacyjny. Część ekip nie dowiedziała się o zmianie terminów i wykupiła bilety PKP/PKS na 26 sierpnia, inne ekipy w ogóle nie wiedziały o samych zawodach, dlatego do Łodzi nie przyjechały. Informacja o samych AMP nie pojawiła się w żadnym serwisie poświęconym tenisowi stołowemu, mimo, iż proponowałem pomoc w rozpowszechnieniu tej informacji. Niestety, organizatorzy byli zapatrzeni tylko w media lokalne.
Zmiana miejsca rozgrywania mistrzostw, sprawiła, że zamiast na pięknej, dużej hali przy ul. Lumumby w Łodzi, rozegraliśmy turniej w ZSO przy ul. Czajkowskiego, w tym samym miejscu, gdzie swoje zawody rozgrywają amatorzy. W takich warunkach nie można przeprowadzać mistrzostw Polski żadnych kategorii wiekowych. Było mało płotków, sędziowie nie mieli mikrofonów, by powiadamiać zainteresowanych, kto gra. Do tego było 10 stołów, z czego cztery na małej salce, a nie 12, jak informowali organizatorzy w swoich komunikatach. Już nie mówię o duchocie na sali, bo znam polskie realia i wiem, że nawet katowicki Spodek nie ma klimatyzacji. W każdym bądź razie, warunki były dobre na turniej amatorski, ale nie na mistrzostw Polski.
Kolejnym dużym minusem tej imprezy, było połączenie czterech kategorii w jeden turniej – Akademickie Mistrzostwa Polski w tenisie stołowym. Co roku było tak, że w tych zawodach mogli brać udział tylko seniorzy, w tym roku było inaczej, zostały połączone turnieje dla młodych i starych. To z pewnością jest duży „niewypał” organizatorów.
Co do samych zawodów, to były przeprowadzone dość sprawnie, patrząc oczywiście na problemy organizacyjne.
Jeżeli chodzi o turniej główny, to były dwie kategorie wiekowe: seniorzy i seniorki. O ile w seniorkach nie mamy co narzekać na poziom sportowy, o tyle w seniorach, w skutek zaniedbań komunikacyjnych organizatorów, na AMP przyjechali tylko trzej zawodnicy z ekstraklasy – AZS Politechnika Rzeszów. Gdyby nie oni, to poziom byłby naprawdę niski. No może jeszcze kilku zawodników z Wrocławia grało na swoim 1-ligowym poziomie. Reszta niestety to amatorstwo, o ile tak mogę nazwać zawodników grających po drugich ligach.
W turnieju seniorów zdecydowany prym wiedli zawodnicy z Rzeszowa, na czele z Dariuszem Kiełbem. Kiełb przez cały turniej grał bardzo poważnie i co najważniejsze, nad wyraz spokojnie. Zawodnik Politechniki Rzeszów przez cały turniej nie stracił nawet seta, co może świadczyć o poziomie tegorocznej rywalizacji.
Srebrnym medalistą w kategorii seniorów został Krzysztof Marcinowski. Klubowy kolega Kiełba tak zlekceważył sobie te zawody, że w finale „posyłał” nawet serwisy pod nogą, co oczywiście może świadczyć o potraktowaniu przez niego tych zawodów. Dwa trzecie miejsca zajęli zawodnicy z Wrocławia: Rafał Michalak i Andrzej Borkowski. Dużym zaskoczeniem jest brak na podium Tomasza Lewadowskiego, który najpierw w półfinale przegrał z Marcinowskim 2:3, by w meczu o medal ulec Michalakowi 1:3.
W rywalizacji pań poziom był naprawdę wysoki, o czym może świadczyć fakt pojawienia się czterech zawodniczek z pierwszej 16-stki rankingu PZTS: Yang Xin, Agaty Pastor, Marty Gołoty i Darii Łuczakowskiej. Same zawody do półfinałów przebiegały bez żadnych zaskoczeń, chociaż można wyróżnić Dorotę Bilską, medalistkę mistrzostw Polski seniorek z lat dziewięćdziesiątych, która była bliska sprawienia olbrzymiej niespodzianki w spotkaniu z Yang Xin.
W półfinałach spotkały się cztery najwyżej rozstawione zawodniczki. Yang Xin udało się pokonać Martę Gołotę 3:1, w takim samym stosunku setów Agata Pastor wygrała z Darią Łuczakowską. W finale częstochowska Chinka pokonała Pastor 3:1. I tutaj nie było żadnej niespodzianki. Ale w turnieju „od tyłu”, gdzie toczyła się batalia o dwa trzecie miejsca, niespodzianek nie brakowało. Pierwszą niespodzianką, w meczu o medal, była wygrana zaledwie 15-letniej Chinki Ren Bingran, grającej na co dzień w 2. lidze w Łomży, z reprezentantką Polski seniorek, doświadczoną Martą Gołotą 3:2. Drugą niespodzianką, była wygrana nowej zawodniczki częstochowskiego AZS AJD Częstochowa, Weroniki Walnej z o wiele wyżej notowaną Darią Łuczakowską 3:0.
Były rozgrywane również turnieje gry podwójnej i mieszanej, ale te nie były już tak ciekawe jak rywalizacja w singlu.
Nie chciałbym również komentować rywalizacji w kategoriach młodzieżowych. Z roku na rok jest coraz niższa i aby zdobyć medal wystarczy mieć dobrego topspina i niezły serwis. To daje pewny medal. Pierwszy raz od jakiegoś czasu widziałem natomiast w akcji Annę Żak z Wrocławia. Jest to aktualna reprezentantka Polski i z przykrością muszę przyznać, że nie gra żadnych rewelacji. Może pokazała wszystkiego na co ją stać? Jednak jej poziom sportowy nie możemy nazwać poziomem, jaki prezentuje reprezentantka Polski.
Najlepsze czwórki AMP:
młodzicy:
gra pojedyncza:
1.KUPSIK JAKUB
2.NIEDŹWIEDZKIWOJCIECH
3.RATAJCZYKKAMIL
3. LITERSKIMACIEJ
gra podwójna:
1.KUPSIK JAKUB/BŁASZCZYK GRZEGORZ
2.LITERSKI MACIEJ/JĘDREJKO MATEUSZ
3.LUDWIŃSKI JULIAN/JĘDREJKO HUBERT
3. RATAJCZYK KAMIL/NIEDŹWIEDZKI WOJCIECH
młodziczki:
gra pojedyncza:
1. CHRZĄSTOWSKA ALICJA
2. RUDAK PATRYCJA
3. BORKOWSKA ANIA
3. MACIĄG DOMINIKA
gra podwójna:
1. CHRZĄSTOWSKA ALICJA/MACIĄG DOMINIKA
2. RUDAK PATRYCJA/BORKOWSKA ANIA
kadeci:
gra pojedyncza:
1. KACZMAREKKAMIL
2. ZAJĄCPIOTR
3. WICHOWSKIKRZYSZTOF
3.KOŚCIELNIAKPRZEMYSŁAW
gra podwójna:
1.ZAJĄC PIOTR/PIĘCIAK MATEUSZ
2.KACZMAREK KAMIL/KOŚCIELNIAK PRZEMYSŁAW
3.WICHOWSKI KRZYSZTOF/DEBIEC ROBERT
3. LUDWIŃSKI MATEUSZ/SUROWIEC MICHAŁ
kadetki:
gra pojedyncza:
1. NAROLEWSKAMONIKA
2.ŁUBAWERONIKA
3.STEBIŃSKA ALICJA
3. BARYŚ NATALIA
gra podwójna:
1.ŁUBA WERONIKA/NAROLEWSKA MONIKA
2.STEBIŃSKA ALICJA/BARYŚ NATALIA
3.ŚLĘZAK AGNIESZKA/SZABŁOWSKA EDYTA
gra mieszana:
1.ZAJĄC PIOTR/NAROLEWSKA MONIKA
2.DĘBIEC ROBERT/SZABŁOWSKA EDYTA
3.KACZMAREK KAMIL/BARYŚ NATALIA
3. KOŚCIELNIAK PRZEMYSŁAW/STEBIŃSKA ALICJA
juniorzy:
gra pojedyncza:
1. URBAŃSKI TOMASZ
2. BIELEWICZ MARCIN
3. PIĘCIAK ŁUKASZ
3. KOPEĆ MICHAŁ
gra podwójna:
1. BIELEWICZ MARCIN/URBAŃSKI TOMASZ
2.PIĘCIAK ŁUKASZ/KOPEĆ MICHAŁ
juniorki:
gra pojedyncza:
1.ŻAKANNA
2.MAZUREWA
3.PIĘTAALEKSANDRA
3.RENBINGRAN
gra podwójna:
1.REN BINGRAN/GOŁĄBIEWSKA KAROLINA
2.ŻAK ANNA/MAZUR EWA
3.PIĘTA ALEKSANDRA/STUDNIARCZYK KATARZYNA
gra mieszana:
1.KOPEĆ MICHAŁ/REN BINGRAN
2.BIELEWICZ MARCIN/MAZUR EWA
3.URBAŃSKI TOMASZ/ŻAK ANNA
3. CHWASZCZ MATEUSZ/GOŁĄBIEWSKA KAROLINA
seniorzy:
gra pojedyncza:
1.KIEŁBDARIUSZ
2.MARCINOWSKIKRZYSZTOF
3.MICHALAKRAFAŁ
3.BORKOWSKIANDRZEJ
gra podwójna:
1.KIEŁB DARIUSZ/MICHALAK RAFAŁ
2.CHUDOBA PAWEŁ/BORKOWSKI ANDRZEJ
3.LEWANDOWSKI TOMASZ/MARCINOWSKI KRZYSZTOF
3. MALCHEREK KRZYSZTOF/MORA SZYMON
seniorki:
gra pojedyncza:
1.YANGXIN
2.PASTORAGATA
3.RENBINGRAN
3.WALNAWERONIKA
gra podwójna:
1.PASTOR AGATA/YANG XIN
2.ŁUCZAKOWSKA DARIA/GOŁOTA MARTA
3.DERLICH MAŁGORZATA/KUZNICIUS MARTA
3.DUDZIŃSKA DARIA/WALNA WERONIKA
gra mieszana:
1.MALCHEREK KRZYSZTOF/YANG XIN
2.MARCINOWSKI KRZYSZTOF/ŁUCZAKOWSKA DARIA
3.KIEŁB DARIUSZ/GOŁOTA MARTA
3.LEWANDOWSKI TOMASZ/PASTOR AGATA