Największą niespodzianką pierwszego dnia 75. IMP w tenisie stołowym, była porażka w pierwszej rundzie, aktualnego mistrza Polski, Jakuba Kosowskiego z Bartoszem Szarmachem 3:4.
Miłą niespodziankę sprawił również Marek Prądziński. Ten weteran pingpongowych stołów najpierw ograł Karola Szarmacha 4:3, by później rozprawić się z Szymonem Malickim, wygrywając 4:2, co dało mu awans do ćwierćfinału.
Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Jarosław Tomicki. Pochodzący z Wielkopolski zawodnik z niemałymi problemami awansował do ćwierćfinału. Tomicki w swoim pierwszym pojedynku pokonał Grzegorza Iwaniuka 4:1, by w walce o ćwierćfinał pokonać Filipa Szymańskiego 4:2.
Wyniki 1/8 finału:
Marcin Kusiński – Piotr Chodorski 4:0
Jarosław Tomicki – Filip Szymański 4:2
Jakub Perek – Krzysztof Kaczmarek 4:0
Daniel Górak – Zbigniew Grześlak 4:0
Lucjan Błaszczyk – Dariusz Kiełb 4:1
Piotr Chmiel – Tomasz Lewandowski 4:1
Marek Prądziński – Szymon Malicki 4:2
Bartosz Such – Paweł Chmiel 4:0