Największą niespodzianką drugiej rundy 74. IMP seniorów była porażka rozstawionego z numerem trzecim, Bartosza Sucha z Dariuszem Kiełbem 1:4.
Kolejną niespodzianką była przegrana Marcina Kusińskiego z Maciejem Pietkiewiczem 0:4. Największego pecha w turnieju miał natomiast Tomasz Lewandowski, który grał z Karolem Prus-Strowskim. Lewandowski prowadził już 3:0 i 8:4 w czwartym secie, by przegrać całe spotkanie 3:4.