Zgodnie z oczekiwaniami wielokrotne mistrzynie Polski, KTS Tarnobrzeg nie miały większych kłopotów z pokonaniem eksportowej słowackiej drużyny z Topoľčan w 1/8 Pucharu ETTU.
Tym samym tarnobrzeżanki awansowały do ćwierćfinału tej imprezy i tradycyjnie już walczyć będą o pozycję medalową w tegorocznej edycji. Świadczy to o mocnej pozycji naszej drużyny na rynku europejskim i mimo przebudowy zespołu o czym mówił trener Nęcek w wywiadach przedmeczowych KTS nie schodzi poniżej pewnego – wysokiego poziomu.
Co do samego meczu, to emocje były tylko w ostatniej partii gdzie kapitan miejscowych Kinga Stefańska mocno musiała się napracować aby pokonać niewygodną, rutynowaną defensorkę słowacką Klacanską. W pierwszym secie uczyniła to przy dużej dozie szczęścia, zdobywając decydujące piłki tzw. „świnkami”. Także dwa następne sety były wyrównane i nie brakowało w nich efektownych wymian ofensywnie grającej Kingi i widowiskowych obron Ivety. W dwóch pierwszych partiach przewaga „Bobasa”, a zwłaszcza „Małej” była wyraźna. Zarówno reprezentantka Słowacji Balazova, jak i specjalnie ściągnięta na to spotkanie Chinka Yang nie miały nic do powiedzenia. Pierwsza nie wytrzymało bombardowania Zhou, a druga zupełnie nie mogła sobie poradzić z kombinowaną grą Li. Całe spotkanie trwało 1,5 godziny, a armada trenera Necka nie straciła w nim nawet jednego seta. Na ćwierćfinałowy pojedynek KTS pojedzie na Madere, gdyż ADC Ponta do Pargo-Calheta Madeira pokonał na wyjeździe hiszpański zespół Matoro Quadis 3:1, a punkty dla zwyciężczyń zdobyły Ju Fu – 2, Karen Odencamp – 1, nie punktowała tylko Anna Carina Jonson.
wyniki:
KTS FORBET OWG Tarnobrzeg – ŠKST Topoľčany 3:0
Xiao Zhou – Barbora Balazova 3:0 (8,3,6)
Qian Li – Xiao Yang 3:0 (5,3,2)
Kinga Stefańska – Iveta Klacanska 3:0 (10,8,10)
Sędziowali: Lech Lichołai, Henryk Oleksiuk i Małgorzata Nastaj wszyscy z Rzeszowa, widzów 250.
Tadeusz Czułno