Mistrz Europy i brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich – Dimitrij Ovtcharov w dosadnych słowach podsumował tegoroczny Polish Open. Ovtcharov bardzo ostro skrytykował organizatorów oraz wyraził opinię, w której to jego zdaniem ITTF nie powinien dopuszczać organizacji turniejów z cyklu ITTF World Tour w takich miejscach, jak np. na Ursynowie w Warszawie.
Jestem ciekaw, czy i tym razem organizatorzy wypłacą sobie po kilkadziesiąt tysięcy złotych premii za wspaniale zorganizowany turniej. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że podczas niedzielnych finałów nie było możliwości skorzystania z bufetu na sali. Sam Ma Long musiał kupować jedzenie w pobliskim Lidlu!
Ovtcharov przez źle położoną wykładzinę doznał urazy stawku skokowego. Swoją opinię na temat polskiego turnieju wyraził za pośrednictwem mediów społecznościowych. Poniżej znajdziecie dwa zdjęcia Dimy z sali treningowej…
Wstyd Panowie, wstyd!