Li Qian w krótkim czasie przebiła się do europejskiej czołówki tenisistek stołowych. W zbliżającym się turnieju TOP 12 będzie musiała radzić sobie bez trenera Zbigniewa Nęcka. Ze względu na kłopoty zdrowotne szkoleniowiec zrezygnował z pracy z kadrą.
Najlepsza polska tenisistka stołowa, 23-letnia Li Qian będzie próbowała powtórzyć ubiegłoroczny sukces w prestiżowym turnieju TOP 12 bez Nęcka. W rozmowie z PAP szkoleniowiec mistrzyni Polski ujawnił, że z powodów zdrowotnych zrezygnował niedawno z pracy z kobiecą reprezentacją kraju.
Nęcek to odkrywca talentu i twórca sukcesów Li Qian, z którą od kilku lat współpracuje w Tarnobrzegu. Przed rokiem zwyciężyła w zawodach TOP 12, z udziałem najlepszych pingpongistek z Europy. W 2008 roku w debiucie w tej imprezie zajęła drugie miejsce. Tym razem w TOP 12 zawodniczce pochodzącej z Chin nie będzie towarzyszył Nęcek. W roli sparingpartnerki do Duesseldorfu pojedzie rodaczka Li Qian i zarazem koleżanka z Forbetu OWG Zhou Xiao.
„Muszę odpocząć, ograniczyć wyjazdy. Niebawem wybieram się na konsultacje do jednej z poznańskich klinik” – powiedział PAP Nęcek, który wcześniej niechętnie mówił o powodach rezygnacji z pracy w kadrze Polski.
Obie tenisistki od kilku dni przebywają w Portugalii. W niedzielę zagrały w meczu ćwierćfinałowym Pucharu ETTU z Ponta Pargo Calheta (2:3). Tarnobrzeżanki zostały w Funchal, gdzie trenują w ośrodku, w którym pracuje na co dzień były reprezentant Polski, olimpijczyk z Barcelony Piotr Skierski.
Li Qian będzie faworytką turnieju TOP 12. W styczniu triumfowała w pierwszej tegorocznej imprezie z cyklu ITTF Pro Tour, w słoweńskim Velenje. /PAP, Onet/