Niemiecki tenisista stołowy Timo Boll może mieć problem ze zdobyciem czwartego w karierze tytułu mistrza Europy w singlu. Tuż przed turniejem w Ostrawie (11-19 września) uszkodził swą rakietkę i obawia się, czy zdoła przyzwyczaić się do nowego sprzętu.
– Stara rakietka nie nadaje się niestety już do użytku. Po dwóch i pół roku musiałem ją wymienić – powiedział 29-letni Boll po zgrupowaniu w Rotenburgu, jeden z faworytów czeskich mistrzostw kontynentu.
– Normalnie potrzebuję około miesiąca aby perfekcyjnie przyzwyczaić się do nowej „deski”. Mam nadzieję, że teraz ten proces nastąpi znacznie szybciej – dodał leworęczny pingpongista Borussii Duesseldorf.
Boll ma w dorobku już dziesięć złotych medali ME. Trzy razy triumfował w grze pojedynczej – w 2002 roku oraz latach 2007-2008.
W sobotę przeciwko broniącym tytułu Niemcom zagrają polscy tenisiści stołowi. To będzie pierwszy mecz obu reprezentacji w zawodach drużynowych w Ostrawie. /PAP, Onet/