Natalia Partyka i Xu Jie odniosły życiowy sukces, zdobyły brązowy medal mistrzostw Europy w grze podwójnej. Niestety, z winy Polskiego Związku Tenisa StołowegoPolki nie odebrały medali!
Wszystko przez to, że Polski Związek Tenisa Stołowego nie wierzył w sukces naszych zawodniczek i „załatwił” im wizę rosyjską tylko do 12 października. Medale wręczane są zawsze po wszystkich grach, w tym przypadku 12 października ok. godz. 21.00. Polki w tym czasie były już w Polsce. – Gdybyśmy pozostały na ceremonii rozdania nagród i odebrały medale, mogłybyśmy trafić do rosyjskiego więzienia za nielegalne przebywanie na terytorium Rosji. Wszystko przez to, że PZTS w nas nie wierzył i załatwił nam wizę tylko do 12 października – tłumaczy nam jedna z poszkodowanych zawodniczek.
Medal mistrzostw Europy to pamiątka na całe życie. Dla naszych reprezentantek byłoby to wielkie wyróżnienie, odbierając go z rąk prezydenta ETTU. Tym bardziej, że jest to pierwszy medal ME od czasów Jolanty Szatko-Nowak i Małgorzaty Urbańskiej, które, tak jak Partyka i Xu, zdobyły brązowy krążek w grze podwójnej w 1980 roku w Bernie.
Polskiemu Związkowi Tenisa Stołowego gratulujemy wiary w naszej zawodniczki.
Oświadczenie PZTS:
W związku z informacjami wprowadzającymi w błąd nasze środowisko, a dotyczącymi wcześniejszego wyjazdu z Mistrzostw Europy trenera Leszka Kucharskiego wraz z zawodniczkami, czuję się w obowiązku jako szef ekipy do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Po pierwsze chciałbym uspokoić zawodniczki i wszystkich zainteresowanych, że medale nie przepadły i nie ma takiej siły, która by chciała naszym zawodniczkom je odebrać.
A teraz chciałbym powiedzieć, że Mistrzostwa Europy były perfekcyjnie zorganizowane i Gospodarze dokładali wszystkich starań, by goście czuli się zadowoleni z pobytu w pięknym Sankt Petersburgu. Chcę także powiedzieć, że jako kierownik ekipy, w związku z zakwalifikowaniem się do dalszych gier naszego debla, przedłużyłem pobyt zawodniczkom i trenerowi oraz wykupione zostały bilety na samolot – na poniedziałek 13.10.2008 r. Po rozmowie z organizatorami dowiedziałem się, że prawo pobytu na terenie Rosji zawodników, działaczy i trenerów w związku z Mistrzostwami Europy przysługiwało do 15 października 2008 r. Ponadto organizatorzy ustami Prezesa Federacji Rosyjskiej Tenisa Stołowego będącego równocześnie Ministrem Transportu Rosji zapewniali wszystkim osobom związanym z Mistrzostwami Europy prawo pobytu na terenie Federacji Rosyjskiej nie tylko do momentu dekoracji, ale nawet do 15.10.2008 r.
Po rozmowie mojej z Rosyjską Federacją Tenisa Stołowego chciałbym wszystkich zainteresowanych poinformować, że nie ma i nie było żadnego problemu z możliwością przedłużenia pobytu naszej ekipy w Rosji, jak również zaznaczam, że trener Leszek Kucharski nie poinformował mnie o problemach wizowych.
Ze sportowym pozdrowieniem
/-/ Wojciech Waldowski