Awans do ćwierćfinału Pucharu ETTU to zadanie minimum – przyznał trener tenisistek stołowych Forbetu Tarnobrzeg Zbigniew Nęcek. Ósmego listopada, o godz. 17.00, jego podopieczne w 1/8 finału rozgrywek europejskiej federacji zagrają z chorwackim Aquaestill Duga Resa.
– Awans do ćwierćfinału Pucharu ETTU to zadanie minimum. Oczywiście, na tym etapie nie ma mowy o łatwych rywalach, ale to nasza drużyna jest faworytem konfrontacji z zespołem z Chorwacji – powiedział szkoleniowiec mistrzyń Polski.
– Spodziewam się, że w ekipie gości zagrają Chinka z chorwackim paszportem Xua Han Vukelja, była reprezentantka Chorwacji, defensorka Ivana Poljak-Malobabić i Serbka Monika Molnar – dodał.
Nęcek miał okazję oglądać Molnar podczas niedawnych mistrzostw Europy w rosyjskim Sankt Petersburgu. W turnieju drużynowym Polska wygrała z Serbią 3:0, a Molnar uległa Xu Jie 0:3 w setach.
O awansie do ćwierćfinału Pucharu ETTU zadecyduje jeden mecz między Forbetem (w drugiej rundzie nie grał, bowiem był w gronie rozstawionych klubów) i Aquaestillem, który odbędzie się 8 listopada.
W poprzednim sezonie tarnobrzeżanki dotarły do finału rozgrywek, w którym tylko gorszą różnicą setów uległy ekipie Dalenergoset Projekt Władywostok (w meczach 3:1 i 1:3). /PAP/