Finałowa porażka zwycięzcy OTK-u seniorów – Xu Wenlianga z Alanem Wosiem, niesamowicie wysoki poziom turnieju zawodowców, oraz kontynuacja znakomitej passy amatora Waldemara Uścińskiego to trzy najważniejsze akcenty rozegranego 20 października II Grand Prix Łomianek.
Większości pasjonatów tenisa stołowego bardzo ciężko jest przydzielić turniej łomiankowski do jakiejkolwiek kategorii zawodów. Czy zmagania w których uczestniczy dziesięciu zawodników, obecnie lub w przeciągu ostatnich kilku lat, występujących w ekstraklasie, wśród których obecny jest sam Xu Wenliang można nazwać turniejem amatorskim? Może i tak, bo przecież zagrać może każdy, podobnie jak na wojewódzkich turniejach klasyfikacyjnych. Fakt faktem, że w porównaniu do zawodów wrześniowych frekwencja turnieju głównego trochę spadła – w sobotę w kategorii open brało udział tylko 43 zawodników. Na mazowieckim wtk-u bywa ich czasami ponad 120. Drobna różnica polega jednak na tym, że w kwalifikacji do ogólnopolskiego turnieju klasyfikacyjnego, za wpisowe równe temu, które obowiązuje w Łomiankach (15 PLN), seniorzy zmagają się o dyplom i puszkę kleju. Organizatorom Grand Prix z Waldemarem Czapskim na czele udało się przygotować nieco lepsze nagrody niż MOZTS-owi. W sobotę łączna pula we wszystkich kategoriach wyniosła okrągłe 8.000 (!) PLN. A rywalizacja toczyła się na najwyższym krajowym poziomie; było na co popatrzeć.
W tak szacownym gronie udało się jednak awansować do czołowej szóstki pewnemu drugoligowcowi, który po raz kolejny pokazał przy tym, że jego umiejętności są dużo wyższe niż liga w której występuje. Jacek Szachnowski, bo o nim mowa, wykorzystał dobre rozstawienie i po wygranych spotkaniach z Markiem Przybyłowiczem, byłym reprezentantem Białorusi juniorów – Alexandrem Misakiem oraz defensywie grającym Marianem Wardzyńskim, awansował do półfinału turnieju głównego. Szczególnie istotny był jego mecz z Przybyłowiczem, w którym gracz SKS-u „40” Warszawa przegrywał już 0:2 oraz 2:5 w piątym secie. Od tego ostatniego stanu „Szach” nie pomylił się jednak ani razu i otworzył sobie furtkę do czołówki. W meczu półfinałowym nie sprostał jednak rewelacji turnieju – ALANOWI WOSIOWI, który tego dnia był po prostu nie do zatrzymania. W drugiej części drabinki działy się rzeczy ze sportowego punktu widzenia dużo ciekawsze. Sygnał do tego, że Wenliangowi nie będzie łatwo powtórzyć wrześniowego wyniku dał Marcin Kawka (Stegny Wyszogród), który w ćwierćfinale „urwał” Chińczykowi seta. To jednak jeszcze bardziej zmobilizowało tenisistę Tura Bogorii Grodzisk do walki o główne nagrody. W półfinale rozprawił się bowiem z Bartoszem Szarmachem w stosunku 3:0. O poziomie turnieju świadczy fakt iż wcześniej z szansami na zwycięstwo pożegnali się m.in. Marcin Czerniawski, Artur Daniel, Zbigniew Grześlak i Tomasz Makowski.
Mecz finałowy zapowiadał się pasjonująco. I w rzeczywistości taki był. Woś i Wenliang stoczyli piękny pięciosetowy pojedynek. W pierwszym secie Woś przegrał 2:11 i wszystkim zgromadzonym łącznie z operatorami TVP 3, wydawało się, że sprawa jest raczej przesądzona. Tymczasem Polak grający na co dzień w Górkach Noteckich odbudował się i potrafił wygrać drugą partię. Trzeci set to kolejny pogrom ze strony Wenlianga. O wyniku w dużej mierze zaważyła końcówka seta czwartego. Przy wyrównanym wyniku Woś potrafił wyblokować przeciwnika, jak również nieoczekiwanie skontrować jego forhendowy topspin na stole. Uskrzydlony tak dobrą grą prowadził w decydującym starciu od początku do końca i po wygranej 11:8 mógł się cieszyć ze zwycięstwa w drugim Grand Prix Łomianek. Spytany po meczu o sposób rozegrania końcówki czwartego seta odparł: „Wcześniej tak nie grałem – Tomek Krzeszewski mnie tego nauczył.”
Trzecie miejsce w zawodach i nagrodę pieniężną wywalczył Zbigniew Grześlak – GLKS Nadarzyn.
Bliski sprawienie sensacji w turnieju głównym był Dariusz Skowroński (RKS Marymont Warszawa), który najpierw jak równy z równym walczył z Bogusławem Koszykiem – uległ 2:3, a w meczu o „szesnastkę” z lewej strony, od stanu 1:1 przegrał dwa sety na przewagi z reprezentantem Polski Arturem Danielem. Po skończonym spotkaniu Daniel bardzo chwalił swojego konkurenta i dziwił się, że Skowroński gra „tylko w drugiej lidze”. Efektownie zakończył swoje zmagania w turnieju Łukasz Tkaczyk (SGH Warszawa), który pokonał Alexandra Misaka i znalazł się w przedziale 9-12. W meczu o awans do pierwszej ósemki turnieju nie sprostał jednak Kawce, z którym w przeszłości zdarzało mu się już wygrać.
Turniej amatorski miał prawie identyczny przebieg do tego, który został rozegrany miesiąc temu. Jury wykluczyło ze stawki zawodników Rafała Suszyckiego, który 2 lata temu występował w ekstraklasie, wprowadzając sześcioletnią karencję dla tej kategorii. W finale Waldemar Uściński ponownie rozmontował Tomasza Grzybowskiego. Wysoko w zawodach uplasował się Konrad Gajewicz z Łodzi, który we wcześniejszej fazie turnieju wyeliminował czołowego amatora Warszawy – Dariusza Gwiazdę.
Bez niespodzianek obyło się również w młodszych kategoriach. Turniej kadetów wygrał Adam Białek, który w ostatnim tygodniu poza swoimi rówieśnikami ma na rozkładzie m.in. Przemysława Gozdowskiego z MLUKS-u Wąsewo. Coraz lepiej po kontuzji spisuje się Daniel Draczka ze stołecznej Spójni. Do zwycięstwa w zawodach zabrakło mu naprawdę niewiele.
Były emocje, była telewizja, były nagrody, byli wspaniali zawodnicy, a amatorzy mieli szanse stanąć oko w oko z czołowymi tenisistami stołowymi kraju. Brzmi jak bajka, aczkolwiek sztab organizacyjny z Łomianek już niejednokrotnie wszystkich zaskoczył swoimi odważnymi posunięciami. To był turniej na miarę możliwości Łomiankowiczów. I to nie jest ich ostatnie słowo…
Wyniki:
żacy (14 zawodniczek i zawodników):
1. Werecki Aleksander; 2. Wojtkowski Kamil; 3. Ogrodnik Piotr; 4. Jóźwiak Adam; 5-6. Sztuka Rafał, Bobrowski Jan, 7-8. Wojdecki Rafał, Stanisławski Mateusz
młodzicy (24 zawodniczki i zawodników):
1. Piasecki Rafał; 2. Bartnik Krzysztof; 3. Stępień Paweł; 4. Dębski Cezary; 5-6. Rytel Krzysztof, Werecki Aleksander; 7-8. Ogrodnik Marek, Stępiński Piotr
kadeci (24 zawodniczki i zawodników):
1. Białek Adam; 2. Draczka Daniel; 3. Werecki Mikołaj; 4. Tomaszewski Michał; 5-6. Dubniak Tomasz, Jóźwiak Mateusz; 7-8. Fidura Konrad, Piasecki Rafał
amatorzy (46 zawodniczek i zawodników):
1. Uściński Waldemar; 2. Brzeziński Dariusz; 3. Grzybowski Tomasz; 4. Gajewicz Konrad; 5-6. Świątkowski Daniel, Sitek Kamil; 7-8. Chrabski Tomasz, Artemiuk Zbigniew; 9-12. Naperty Łukasz, Czerkies Kamil, Gregorczyk Teresa, Legat Mateusz; 13-16. Warpas Jakub, Gwiazda Dariusz, Postek Arkadiusz, Purwin Tomasz
zawodowcy (46 zawodników):
1. Woś Alan; 2. Xu Wenliang; 3. Grześlak Zbigniew; 4. Szarmach Bartosz; 5-6. Szarmach Karol, Szachnowski Jacek, 7-8. Kawka Marcin, Wieteska Aleksander; 9-12. Tkaczyk Łukasz, Czerniawski Marcin, Koszyk Bogusław, Wardzyński Marian; 13-16. Misak Aleksander, Markowski Michał, Daniel Artur, Ruczyński Leszek
Z Łomianek Michał Markowski