Czasem czułem jakby ostrze wbijano mi w kolano – powiedział PAP ubiegłoroczny brązowy medalista mistrzostw Europy w turnieju drużynowym tenisistów stołowych Bartosz Such. We wtorek poddał się w Warszawie zabiegowi artroskopii lewego kolana.
– Ból nasilał się od drużynowych mistrzostw świata, które na przełomie lutego i marca odbyły się w chińskim Kantonie. Czasem czułem jakby ostrze wbijano mi w kolano. Miałem trochę pecha, bowiem apogeum nastąpiło tuż przed wakacjami. Okazało się wtedy, że niektórzy specjaliści wyjeżdżają na olimpiadę, a inni mają urlopy. Dlatego dopiero niedawno została postawiona diagnoza – powiedział 25-letni Such.
– Zabieg artroskopii lewego kolana przeprowadził doktor Grzegorz Adamczyk. Okazało się też m.in., że naruszona jest łękotka, mam też wgłębienie w kości udowej – dodał zawodnik Trasko Ostrzeszów, który jeszcze w niedzielę wystąpił w meczu ekstraklasy przeciwko GLKS Nadarzyn (3:0) – Such ograł Yu Longa 3:0 w setach.
Such będzie kontynuował leczenie w Gdańsku, gdzie mieszka. – Żałuję, że nie zagram w mistrzostwach Europy w Sankt Petersburgu, ale mam nadzieję, iż przede mną jeszcze nie raz udział w turnieju tej rangi. Na razie przez tydzień mam nic nie robić, a potem zaczynam rehabilitację. Z tego wszystkiego jedno dobre, że będę miał więcej wolnego czasu dla rodziny, mój syn Wiktor ma 15 miesięcy – stwierdził wicemistrz Europy juniorów z 1999 roku.
– To moja pierwsza poważna kontuzja, choć tenis stołowy trenuję od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Wcześniej były tylko skręcenia kostki czy bóle pleców – zakończył Such. /PAP/