Okazuje się, że można pogodzić jedno i drugie. Oto przykład Natalii Bąk, która 4 maja będzie zdawać egzamin maturalny i tego samego dnia zamierza zagrać w Indywidualnych Mistrzostwach Polski juniorek w tenisie stołowym.
Natalia miała problem. Czy zagrać w mistrzostwach Polski i zdobyć pewny medal, czy też postawić na naukę i zdobyć pełne średnie wykształcenie. Bąk wybrała to drugie. Jednak dzięki sprzyjającemu programowi mistrzostw, Natalia Bąk może w piątek rano pisać maturę, a popołudniu zagrać w mistrzostwach Polski.
– Nie będę grać w turnieju drużynowym, ale za to zagram w indywidualnym. Maturę zaczynam pisać o 9.00, planowo skończę ją pisać o 12.00. O 16.45 rozpoczynam pierwszą rundę gier indywidualnych. Mam nadzieję, że zdążę – powiedziała w rozmowie z PINGPONG.COM.PL, Natalia Bąk.
Brzeg Dolny, gdzie odbywają się mistrzostwa Polski juniorek, jest oddalony od Krakowa o 270 km. Biorąc pod uwagę, że z Krakowa można bez większych problemów dojechać do Wrocławia za pomocą naszych pięknych (nie)dziurawych autostrad, plan Natalii Bąk jest bardzo realny. – Na mistrzostwa zawiezie mnie trener Dariusz Zwoliński. Powinniśmy zdążyć. Przede mną ciężkie trzy dni. Oby wszystko poszło po mojej myśli – krótko skomentowała Natalia Bąk.
Cztery pingpongistki z Krakowa piszą w tym czasie maturę, a są to: Natalia Bąk, Marta Gołota, Weronika Walna i Paulina Nalepa. Życzę Wam zdobycia maksymalnej ilości punktów na egzaminie maturalnym. Trzymam za Was kciuki, oby Wam się udało!
Foto: Ireneusz Kanabrodzki