Poniżej przedstawiam list – rezygnację Przewodniczącego Rady Weteranów przy PZTS w związku z działaniem przez PZTS „na szkodę środowiska weteranów w Polsce„.
Przew. Rady Weteranów i Pełnomocnika Zarządu PZTS ds. Weteranów ADAMA HNYDY na Decyzję Zarządu PZTS z dnia 20.09.2019r. w sprawie tylko częściowego uwzględnienia w imieniu Rady Weteranów ‘ PETYCJI’ kol.J.Kiełbika mianowicie:
1/Przywrócenia w Turniejach Grand Prix Polski Weteranów rozgrywek ‘ turnieju pocieszenia’ z lat ubiegłych już od 2 GPP
2/Wprowadzenia zmiany w Regulaminie Rozgrywek na lata 2019/2020 to znaczy dopuszczenia /dolosowania/ do turnieju głównego finalistów turnieju pocieszenia czego domagają się Weterani od 2 lat.
‘PETYCJĘ’ załatwiono połowicznie tylko w punkcie 1 i w ogłoszonym przez PZTS Komunikacie na stronie internetowej przywrócono w Rozgrywkach Turniejów Grand Prix turniej pocieszenia wg Regulaminu z 2018 i lat ubiegłych.
Jednak Zarząd PZTS nie ustosunkował się w ogóle do punktu nr.2
który jest „kością niezgody”a raczej niechęci Wydziału Rozgrywek do tej zmiany i jeszcze do wielu innych słusznych postulatów wnoszonych od 2 lat do PZTS
Przypominam, że na przestrzeni 2018/2020r. wysłałem w imieniu Rady Weteranów o jej Członków około 50 pism/do wglądu/ do Zarządu i Wydziału Rozgrywek dotyczących ułomności w Regulaminie Rozgrywek w części dotyczących Weteranów,na które w ogóle nie było odpowiedzi,lub zostały załatwiane odmownie,co uniemożliwiło sporządzenie przez Radę Weteranów jednolitego Regulaminu Rozgrywek dla Weteranów na 2019/2020.
Propozycja Zarządu PZTS zawarta w w/w KOMUNIKACIE aby podczas najbliższego 2 Grand Prix Polski w Zielonej Górze została wybrana „reprezentacyjna grupa 5 osób do kontaktu z Zarządem PZTS”odbieram jako „persona non grata” to znaczy „jaka osoba nie mile widziana”nie tylko do mojej osoby, jako Przewodniczącego Rady Weteranów i Pełnomocnika Zarządu PZTS do spraw Weteranów ale do całej 7 osobowej Rady Weteranów wybranej przez ogół zawodników uczestniczących w Mistrzostwach Polski w Iławie 2.06.2018r,o czym został powiadomiony Zarząd PZTS przez moją osobę nawet na Walnym Zgromadzeniu Delegatów w Warszawie 30 czerwca gdzie w wystąpieniu w pkt.20 Porządku Obrad przedstawiłem sprawy do załatwienia dotyczące Weteranów i w-ce Prezes Zarządu PZTS P..Zbigniew Leszczyński wyraził chęć i zgodę zostać doradcą i opiekunem Rady Weteranów.
Decyzja PZTS w tej sprawie obraża moją inteligencję i godność osobistą.
Biorąc powyższe pod uwagę i brak możliwości jakiegokolwiek konstruktywnego porozumienia się z Zarządem PZTS składam REZYGNACJE z dniem 26.09.2019r. z wykonywanych społecznie:
1/ Funkcji Przewodniczącego Rady Weteranów
2/ Pełnomocnika Zarządu PZTS ds. Weteranów
W tym stanie rzeczy oświadczam,że na znak PROTESTU nie będę uczestniczył w najbliższym 2 Grand Prix Polski w Zielonej Górze i rozważam również sprawę wycofania się do końca kadencji obecnego Zarządu PZTS ze wszystkich rozgrywek dotyczących Weteranów na terenie Polski.
Na koniec pragnę przypomnieć znane motto:
Niech wszystkie Samorządy,a szczególnie Władze Polskiego Związku Tenisa Stołowego pamiętają,że Weterani w większości uprawiają tenis stołowy za WŁASNE PIENIĄDZE i należy im się przynajmniej z tego powodu właściwy szacunek i opieka.
W sprawach Weteranów proszę się kontaktować z Zastępcą Przew. Rady weteranów kol.R.Banaszkiewiczem
e-mail: rysiubanaszkiewicz@poczta.onet.pl
Z poważaniem
ADAM HNYDA
——
List do Prezesa Dariusza Szumachera z 18 września 2019 roku
Szanowny Panie Prezesie
Dotyczy: Sprzeciwu Rady Weteranów do wdrożenia Regulaminu Rozgrywek PZTS na 2019/2020 bez uzgodnienia uwag dotyczących Weteranów.
Od ubiegłego roku Weterani proszą między innymi by w Regulaminie Rozgrywek na 2018/2019 i 2019/2020 przy rozgrywkach Grand Prix Polski i IMP wprowadzić zapis/tak jak było w latach ubiegłych/- rozgrywania turniejów pocieszenia dla zawodników /czek/ którzy zajmą 3 i dalsze miejsca w turniejach grupowych/3-5 osobowych/ i aby finaliści turnieju pocieszenia /2 osoby/ byli dolosowani do turnieju głównego.W tej sprawie na przestrzeni 2018 /2020 wystosowaliśmy kilka pism do Wydziału Rozgrywek jednak bez rezultatu i odpowiedzi. I tak odbył się 1 Grand Prix Polski w Bilczy 7-9.09.2019r. Przybyło do Bilczy 220 zawodników/w tym 20 zawodniczek/, i o tym „nowym” sposobie rozgrywek w grupach 5-6 osobowych dowiedzieli się ,że mają według godzinowego harmonogramu do rozegrania każdy około 5/pięć/ meczy w przeciągu około 2 godzin.Nie wiem czy ktoś z Panów z Wydziału Rozgrywek uprawiał kiedyś tenis stołowy i był zmuszony zagrać np. 5 gier pięciosetowych/nawet około 25 setów w tak krótkim czasie/ z regulaminową przerwą 5 minut po każdym meczu/ Czy ludzie decydujący w Wydziale Rozgrywek lub Zarządu PZTS nie biorą pod uwagę faktu,że część zawodników w wieku 60.70,80 i więcej lat ma kłopoty ” z normalnym funkcjonowaniem” z powodu chorób serca,kontuzji rąk i nóg? Było już kilka przypadków na Grand Prix Polski zasłabnięcia przy stole pingpongowym w czasie gry i konieczności interwencji Pogotowia Ratunkowego.Ustalony przez W.R.sposób przeprowadzenia turnieju i gier doprowadził do „wściekłości”części zawodników i na ogólnym zebraniu przy „otwarciu turnieju”wyrazili swoją dezaprobatę i na znak protestu zrezygnowali z gier. Było to konsekwencją wystosowania „PETYCJI” do PZTS wraz z uzasadnieniem w tej sprawia./Petycję mieli wysłać zawodnicy listami poleconymi/
O innych sprawach dotyczących Weteranów uważam ,że nie ma co pisać/temat rzeka/ do czasu spotkania Pana Prezesa lub upoważnionego Członka Zarządu i Kierownika Wydziału Rozgrywek z Radą Weteranów.Pozwolę sobie przypomnieć ,że wg. Decyzji 17 posiedzenia Zarządu PZTS z 22.10.2018r.pkt.18 jest zapis” by imprezy typu Grand Prix Polski i Mistrzostwa Polski ZAWSZE OTWIERAŁ I ZAMYKAŁ CZŁONEK ZARZĄDU, co prawie nigdy nie było realizowane w przypadku WETERANÓW.
Takimi tematami do wyjaśnienia i realizacji są np.
1/ Dlaczego podniesiono opłat za licencję Weterana z 50 zł. do 70 zł. tj.o 45% i wpisowego do turnieju GP z 40 zł do 50 zł.tj. tj.o 25% i IMP z 70zł. do 80 zł t. o 15%
2/Sprawy nagród i ich realizacji przez Organizatorów Turniejów/ są śmiesznie małe w stosunku do wydatków zawodników na udział w przyjeżdzie na zawody/
3/Sprawy urealnienia strony Internetowej PZTS w części dotyczącej Weteranów,ponieważ jest mało czytelna i tematycznie częściowo nieaktualna
4/Sprawa finansowania Rozgrywek Weteranów i wystąpienie do Ministerstwa Sportu o dofinansowanie podobnie jak to mają rozgrywki dla NIEPEŁNOSPRAWNYCH
Na koniec pragnę przypomnieć,ż Weterani zrzeszeni w Polskim Związku Tenisa Stołowego prawie jako jedyni uprawiają tenis stołowy występując w kraju i za granicą za WŁASNE PIENIĄDZE i dlatego szczególnie należy im się zrozumienie i szacunek.
Przew. Rady Weteranów i Pełnomocnik
Zarządu PZTS d/s Weteranów
ADAM HNYDA