W dniu dzisiejszym odszedł od nas nagle, niespodziewanie nasz kolega – Darek Żelazny. Trudno uwierzyć, ale niestety to prawda, nie ma go już wśród nas. W kilku słowach nie da się go opisać.
Przede wszystkim był serdecznym, życzliwym człowiekiem i wzorowym wychowawcą młodzieży. Był jednym z nas, członkiem wielkiej tenisowej rodziny. Można śmiało go nazwać ewenementem na skalę krajową. Pomimo, że nigdy nie grał w tenisa stołowego i nie miał przygotowania merytorycznego – jako opiekun sekcji tenisa stołowego ULKS Żółtnica odniósł wraz ze swoimi wychowankami tyle sukcesów (włącznie z medalami mistrzostw Polski), że wiele dużych klubów mogłoby mu pozazdrościć. Tenisowi, a zwłaszcza młodzieży poświęcił całe swoje życie. Wszystkich swoich podopiecznych traktował jak własne dzieci, które odpłacały mu tym samym. Przed sobą miał tyle planów, w przyszłym miesiącu mieliśmy jechać na kolejne zgrupowanie…
Żegnaj Darku, zawsze pozostaniesz w naszej pamięci
Antoni Biedziuk